Eksperyment Językowy – Sprawdź To Na Sobie!

Eksperyment Językowy

Dzisiaj chciałbym byś przeprowadził prosty eksperyment, który pozwoli Ci coś uświadomić. Zanim przejdę jednak do eksperymentu, chcę Cię do niego nieco wprowadzić.

Powszechnie się uważa,  że aby zachować znajomość języka musimy zapewnić sobie kontakt z językiem. Musimy oglądać filmy, czytać, słuchać, rozmawiać. W dzisiejszym eksperymencie chciałbym byś przekonał się osobiście, że jest zupełnie odwrotnie. To nie kontakt z językiem utrzymuje naszą znajomość owego języka, ale kontakt z uczuciami pozwala nam pamiętać język! Nie uwierzysz, zanim tego nie sprawdzisz osobiście.

Przejdźmy do eksperymentu

Na początek chciałbym byś wybrał pierwszy przedmiot, który masz w zasięgu wzroku. Skup się na nim. Zwróć uwagę na szczegóły danego przedmiotu. Możesz go dotknąć, obrócić (jeśli to możliwe).

Odłóż ten przedmiot i skup się na kolejnym. Zrób podobnie. Zwróć uwagę na szczegóły.

Jeśli zrobiłeś tak jak Ci sugerowałem, to możesz zauważyć, że w momencie, gdy skupiasz się na szczegółach owego przedmiotu, w Twoim umyśle pojawia się jego nazwa. Przykładowo, jeśli tym przedmiotem na którym się skupiłeś jest telefon komórkowy to w miarę jak skupiasz się na szczegółach, które posiada Twój telefon, w Twoim umyśle mimowolnie pojawi się słowo telefon.

Eksperyment w języku obcym

W tej części eksperymentu chciałbym byś pośród osób, które często widujesz, wybrał kobietę, mężczyznę, starszą kobietę i starszego mężczyznę.

Kobietę nazwij mujer

Mężczyznę nazwij hombre

Starszą kobietę nazwij abuela

Starszego mężczyznę nazwij abuelo

Jeśli chcesz możesz ograniczyć się tylko do jednej osoby, którą widujesz najczęściej. Słowa, które używam pochodzą z języka hiszpańskiego, ale Ty możesz wybrać dowolny język. Pokażę Ci na  przykładzie kobiety jak ją nazwać mujer. Widząc ową kobietę (to może być np. Twoja sąsiadka, którą dostatecznie często widujesz), zwróć uwagę na to jak tego dnia wygląda. Jak jest ubrana, jaką ma fryzurę, jakie ma buty, jak się porusza. Gdy już to zrobisz na końcu w myślach wypowiedz słowo mujer. Podobnie powinieneś postąpić w przypadku pozostałych osób. Kolejnego dnia widząc swoją sąsiadkę, którą nazwałeś mujer, postąp podobnie i znowu zwróć uwagę na szczegóły, na końcu nazwij ją w myślach mujer. Dwa razy powinno wystarczyć.

Co zauważysz, gdy już wykonasz tę część eksperymentu?

Z czasem dostrzeżesz, że widząc daną osobę, Twój umysł automatycznie przywoła słowo, które powiązałeś ze swoją sąsiadką (mujer).  A gdy tak się stanie, oznacza to, że tak długo jak będziesz widywał swoją sąsiadkę, tak długo będziesz miał kontakt z danym słowem. Mimowolnie, bez zmuszania się do jego powtarzania.

Wnioski

  1. Kluczowa jest tutaj zdolność do koncentracji. Twój umysł nie będzie nazywał każdą kobietę słowem mujer, jedynie sąsiadkę, którą nazwałeś tym słowem. Jeśli tak, to będziesz musiał się skupić na szczegółach, by rozpoznać swoją sąsiadkę. Słowo mujer powinno się pojawiać w Twoim umyśle wraz ze szczegółami, które odnajdziesz u swojej sąsiadki.
  2. By utrzymać znajomość języka obcego powinieneś otoczyć się uczuciami, które powiążesz słowami z języka obcego. We wpisie jak zdobyć różne uczucia dla języka obcego możesz zapoznać się jak to zrobić.

Utrzymanie znajomości języka obcego jest związane zarówno z naszą zdolnością do koncentracji zmysłów jak i z dostępnością uczuć, które połączę symbolami (słowami). Przykładowo jeśli Twoja sąsiadka, którą nazwałeś mujer przeprowadzi się, nie mając kontaktu z daną osobą, przestaniesz mimowolnie używać i powiązanego z nią słowa (mujer).

 

Zamów kursu języka angielskiego metodą 5s w wersji elektronicznej -50% w Promocji!

 

Więcej o Piotr Mart

Od blisko ośmiu lat zajmuje się wszystkim tym co dotyczy zrozumienia umysłu. Autor bestsellerowego poradnika „Mężczyzna od A do Z”. Stworzył teorię pod nazwą Rewolucyjny Związek, która dotyczy podziału różnych typów osobowości na podstawie aktywności półkul mózgowych, która dzisiaj daje szanse na pełne dopasowanie w związku i zrozumienie swoich możliwości i ograniczeń przy wyborze właściwego zajęcia, zawodu.

, , ,

Jeden Komentarz na

  1. Grzegorz 29 maja 2013 at 12:06 #

    Podziękowania za nadsyłanie ciekawych informacji o uczeniu się języków obcych.

  2. Krystyna 29 maja 2013 at 15:35 #

    Dzięki, że mogę uczestniczyć w takim fajnym kursie. To naprawdę rewolucja w nauce języków obcych.

  3. Agnieszka 29 maja 2013 at 17:20 #

    Super że wymyślił Pan taki kurs.Próbowałam już różnych metod ale tylko ta daje rezultaty.
    Dziekuję:-)

  4. zosia 29 maja 2013 at 19:04 #

    Dzisiaj znowu dowiedziałam się czegoś nowego jak się uczyć obcego języka super że mogę korzystać z tych informacji może się nauczę to wykorzystać w pełni Zosia.

  5. Gabriela 29 maja 2013 at 20:32 #

    Cieszę się ogromnie,że mogłam skorzystać z czegoś zupełnie nowego – to bardzo fascynujące odkrywać coś czego się już uczyłam ale w zupelnie nowym wydaniu .
    Wspaniale,że umożliwia pan tę metodę wszystkim,którzy są chętni aby skorzystać
    z czegoś zupełnie nowego co zarazem odkrywa nowe i większe perspektywy.
    Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów- z poważaniem
    Gabriela

  6. Bogdan 29 maja 2013 at 22:20 #

    Dobry Wieczor Piotr!
    Na wstepie , dziekuje za Twoje porady, sa bardzo pozyteczne ale ja juz nie mam 20-stu lat.
    W miescie w ktorym mieszkam i pracuje /UK/ sa pewnego rodzaju specyficzne problemy jezykowe, Oni sami tutaj maja bardzo wielki problem z komunikacja miedzyludzka. Jednego dnia, slyszac jakies okreslenie, ktorego nie znam, prosze ich o napisanie na papierze/ a to nie jest zbyt latwe dla nich/, pozniej sprawdzam na stronach, ktore podajesz i sie okazuje, ze przetlumaczenie jest tam, na powiedzmy 10 pozycji. Jednak , dwa dni pozniej,kiedy ja juz jestem w stanie zapanowac nad tym slowem, oni uzywaja najprostrzego z brzegu tlumaczenia. To wlasnie stanowi problem dla mnie, oraz wymowa, ktora jest tutaj sprzeczna ze wszystkimi slownikami wlacznie z internetowymi.
    Pozdrawiam i dziekuje za przeslane materialy, a ja ze swojej strony , postaram sie jak najwiecej przyswoic sobie Twoich rad.
    Dobranoc

  7. Czarna porzeczka 30 maja 2013 at 07:22 #

    Korzystam z metody 5s to naprawdę działa

  8. Lena 30 maja 2013 at 12:25 #

    kolejny pozytywny szok…od wczoraj patrzę na świat wokół mnie innymi oczami…oczami eksperymentu nowego doświadczenia…Piotrze to kolejny krok do przodu…wielki krok…zwłaszcza dla mnie tutaj w Stuttgardzie…dziękuje jak zawsze…poleciłam już Metodę wielu osobom…ba udostępniłam na FB linki do Ciebie…chce by jak najwięcej osób ja poznało…bo wiem ile zaoszczędziłam godzin pustego wkuwania:):) To po prostu jest genialne czuć…porownywać, budować, oplatać…..więc i ja Oplatam uśmiechem…i raz jeszcze dziękuje:) Lenn

  9. Elżbieta 30 maja 2013 at 17:24 #

    Kolejna rewelacja,jestem w dość zaawansowanym wieku,ale przy pana metodzie jakoś idzie mi to z górki nie mam większych problemów z zapamiętywaniem kolejnych nowych słów,jedyny problem jaki mam to z zaimkami,przyimkami itp.bardzo serdecznie dziękuję za kolejne przykłady jak zapamiętywać trudniejsze słowa…..Ta metoda jest super odlotowa.Pozdrawiam:-))*

  10. Magdalena 30 maja 2013 at 18:47 #

    Korzystam z metody 5s już ponad miesiąc czasu. I rzeczywiście żadnego słowka nie uczyłam się na pamięć.Bardzo wciągająca jest ta metoda. Przeglądając grafiki google, zwyczajnie się odrywam od rzeczywiśtości. Pochłania mnie to bardzo. I czuję że chcę ciągle więcej i więcej. To jest rewelacja. Tak po prostu sobie umieć bez wytężania pamięci. To niesamowite i przyjemne odczucie.Pozdrawiam Cie Piotrze.

  11. Barbara 30 maja 2013 at 21:21 #

    Pozdrawiam i dziekuje za matrjaly nadeslane .Jutro postaram sie to przysfoic bo nie mam za duzo wolnego czasu,ale to mi sie podoba.Cos innego niz na kursach jezykowych.

  12. lena 31 maja 2013 at 09:19 #

    Dziękuje , mi rownież podoba się ta metoda, jest taka naturalna spontaniczna. Lepsza niz wkuwanie słowek ktore szybko się zapomina. Potrzeba jest tylko systematycznośc i cierpliwośc. Pozdrawiam

  13. Arek 31 maja 2013 at 19:49 #

    Przyznam się, że te informacje robią się coraz bardziej interesujące – z artykułu na artykuł. Byłem na szkoleniu w Katowicach i sobie je chwalę, choć na razie nie wykorzystałem zdobytej wiedzy w celu nauki nowego języka. Jednak już sama próba z obrazkami w Googlach znakomicie ułatwiła zapamiętanie pijawek językowych z angielskiego.
    Metoda na automatyczne powtarzanie, przedstawiona wyżej, gdy zachodzi dana sytuacja, wydaje mi się znakomita, mimo odżegnywania się Pana Piotra od powtórek. ;)
    ***
    Kilka tygodni temu spotkałem się w Internecie z artykułem (po angielsku) wyjaśniającym algorytm postępowania poliglotów przy nauce kolejnego języka. Analiza konstrukcji językowych i podstaw języka zajmuje im kilka godzin. Właściwie po tym czasie już umieją porozumiewać się w danym języku. Później tylko poszerzają tę umiejętność. Co ciekawe posługują się stałym schematem określonych wyrażeń, dla których znajdują odpowiedniki w danym języku i szybko orientują się, jak ich używać i jak zmieniają się w nowym języku. Oni pamiętają schematy, które przypasowują do nowego języka.
    Panie Piotrze, prezentuje Pan sposoby szybkiego zapamiętania słów – OK. Jednak słowo trzema wsadzić w schemat językowy, czyli użyć go w zdaniu. Trzeba zatem zapamiętywać całe zdania, w których dane słowo ma być użyte. Jak metodą 5S mogę zapamiętać całe zdania – tak jak w przypadku wyrazów – od razu? (Jak kiedyś pisałem – chodzi o umieszczenie słowa w kontekście i posługiwanie się nim).
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Piotr Mart 31 maja 2013 at 20:11 #

      Arku w jednym z kolejnych wpisów pokażę jak ten sam sposób wykorzystać do zapamiętywania całych zdań.

    • Piotr Mart 31 maja 2013 at 20:13 #

      Jesli chodzi o powtórki to sądzę, że tutaj nie jestem dobrze zrozumiany. Gdy mam na myśli powtórki, to chodzi mi o robienie dwa razy tego samego.

      • Arek 31 maja 2013 at 20:26 #

        Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź.

        Cytuję: „Z czasem dostrzeżesz, że widząc daną osobę, Twój umysł automatycznie przywoła słowo, które powiązałeś ze swoją sąsiadką (mujer). A gdy tak się stanie, oznacza to, że tak długo jak będziesz widywał swoją sąsiadkę, tak długo będziesz miał kontakt z danym słowem. Mimowolnie, bez go zmuszania się do jego powtarzania.”

        Jest to wymuszone powtarzanie, stymulacja pamięci co jakiś czas, bo sąsiadkę jednak widzimy często. Jak dla mnie – jest to jednak powtarzanie.
        Czy dwa razy wystarczą do zapamiętania? Sądzę, że przy odpowiednich bodźcach możemy zapamiętać słowo już za pierwszym razem. A właściwie można i bez dodatkowych bodźców. Miałem tak z angielskim, gdy zapamiętywałem słowo skomplikowane w wymowie i w najmniejszym stopniu mi niepotrzebne. Jednak w jakiś sposób moja sieć neuronowa wpasowywała je od razu i mimowolnie zapamiętywała. Rzecz więc nie w ilości 1-2 powtórek, tylko braku powtórek wielokrotnych. A stymulacja pamięci żywą sąsiadką czy sąsiadem, to jednak powtórki wielokrotne. Nie piszę, że to źle, bo pewnie będzie bardzo skuteczne, ale kłóci się z filozofią metody 5S – umieszczania słowa w pamięci długotrwałej od razu.

  14. Piotr Mart 31 maja 2013 at 20:29 #

    Arku, nie chodzi tutaj o ile razy mam powtórzyć słowo, ale jak dużo szczegółów muszę dostrzec. Chodzi przede wszystkim o szczegóły. Założyłem, że widząc sąsiadkę 2 razy, która raczej będzie inaczej ubrana, otrzymasz dostateczną ilość szczegółów, które będziesz mógł połączyć ze słowem mujer.

  15. Ela 31 maja 2013 at 21:17 #

    Witam
    Wczoraj rozpoczęłam studiowanie ebooka z 2 Tajemnicą Poliglotów. Muszę przyznać, że wypróbowałam już wstępnie metodę obrazkową. Jestem mile zaskoczona i zadziwiona łatwością zapamiętywania słów związanych z poszczególnymi zdjęciami. Zdaje się, że ta metoda jest ewidentnie dla wzrokowców, do których i ja należę. Pojawił się promyk nadziei, że na stare lata uda mi się nauczyć obcego języka (a może i języków) :)))
    Na razie testowałam na rzeczownikach. Nie mam pojęcia jak to będzie z czasownikami, przymiotnikami, itd. Czyżby podobnie? A co z budowaniem całych zdań? Jest nadzieja, że w kolejnych informacjach od Pana znajdę odpowiedź na te pytania. Serdecznie pozdrawiam.

    • Piotr Mart 1 czerwca 2013 at 12:08 #

      Elu, 8 dniowy kurs zawiera to o co pytasz. Z przymiotnikami jest bardzo podobnie. Z czasownikami też jest podobnie. Tutaj warto jest znać sposób przekazywania uczuć z czasowników, które już znasz i odczuwasz na kolejne odmiany. To jak dobrze poznasz odmiany czasowników zalezy od tego jak głęboko będziesz odczuwać podstawowe czasy.

    • Piotr Mart 1 czerwca 2013 at 12:11 #

      Ta metoda nie jest tylko dla wzrokowców. Ten sposób jak dla mnie jest najłatwiejszy. Można w podobny sposób zapamiętywać np. gramatykę, ale z wykorzystaniem innych zmysłów.

    • Piotr Mart 1 czerwca 2013 at 12:22 #

      Elu z zapamiętywaniem całych zdań jest bardzo podobnie. Rzecz w tym, że w przypadku całego wyrażenia potrzebujesz więcej uczuć niż w przypadku jednego słowa. Zawsze idź w kierunku większej ilości uczuć, a nie w kierunku powtórek dla samych powtórek.

  16. Grzesiek 3 czerwca 2013 at 16:28 #

    Witam Panie Piotrze!
    Przeglądam Pana bloga już od kilku miesięcy. Mam jednak problem, bo tak naprawdę nie wiem, od czego powinienem zacząć przy nauce języka Pana metodą. Ciągle jak próbuję się do tego zabrać, to nie wiem z której strony mam to ugryźć. Tutaj moje pytanko. Jakie rady dla początkującego? Od czego zacząć i co robi później? Pytanko drugie. Czy przewiduje Pan wizytę w Krakowie? Wiem, że kiedyś już odbyło się szkolenie (chyba w Cubusie), lecz nie mogłem się zjawić. Byłoby rewelacyjnie spotkać się z Panem i zacząć naukę od podstaw pod Pana okiem.
    Pozdrawiam!

    • Piotr Mart 3 czerwca 2013 at 16:48 #

      Grzegorzu szykuję właśnie kolejny wpis w którym będzie temat „jak zacząć”. Szkolenie tego typu co bylo w Krakowie szykuję juz tylko jedno w Poznaniu. Szkolenie to będzie nagrane.

  17. Grzesiek 4 czerwca 2013 at 07:50 #

    To wspaniale! Bardzo się cieszę z tego powodu. W takim razie czekam z niecierpliwością. Mam nadzieję, że uda mi się zacząć bez konieczności zakupu Twego poradnika, bo niestety jestem studentem i nie mnie i czekam na kolejne wpisy na Twym blokam na chwilę obecną funduszy na ten cel. Szkoda, że kończysz sprzedaż szkolenia już 12 czerwca.
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne wpisy na Twym blogu!

  18. iluminaci 11 lipca 2013 at 19:27 #

    Mam jakiś przedmiot ale nie wiem jak się nazywa a co dopiero mówić o jego opisaniu

  19. maciek 28 sierpnia 2013 at 17:15 #

    Niestety, ale w momencie odnajdywania kolejnych szczegółów oglądanych przedmiotów nie wypowiadałem w myślach ich nazwy… Coś jest nie tak z tym eksperymentem

Dodaj komentarz