10 mitów dotyczących nauki języka obcego

Nauka języka i mity językowe.

Nauka języka i 10 mitów językowych

10 mitów dotyczących nauki języka obcego

 

Mit pierwszy:

  • „Języka obcego uczymy się całe życie”.

Nieprawda! Oczywiście jeśli weźmiemy pod uwagę metodę tłumaczeniową, to rzeczywiście można uczyć się języka (np. angielskiego) całe życie i nigdy się tego języka nie nauczyć. Tymczasem uczyć się języka i nauczyć się – to stanowi olbrzymią różnicę. Metody tłumaczeniowe mogą wymagać od uczących się nauki i przez całe życie. Uczysz się języka, zapominasz… Znowu się uczysz – tym razem już innego języka i znowu go zapominasz. Uczysz się kolejnego języka obcego i kolejny zapominasz.

Gdy uczysz się język czuć, a nie go tłumaczyć, to bardzo często wystarczy do biegłości (myśleć w języku obcym) nawet kilka miesięcy przy założeniu, że uczymy się godzinę dziennie.

Mit drugi:

  • By nauczyć się języka obcego musisz poznać dostateczną ilość słów.

Nieprawda! Język to nie tyle słowa co uczucia. Im szybciej przekonasz się, że tak jest tym prędzej pojmiesz dlaczego poligloci tak łatwo uczą się języków obcych. Język to uczucia do których przypisane są słowa. By opanować biegle język obcy musisz nauczyć się odczuwać język, a do tych uczuć przypisać dopiero słowa. Sama znajomość słów z języka obcego nigdy nie pozwoli Ci opanować języka biegle.

Mit trzeci:

  • Do nauki języka potrzeba niebywałej motywacji i samozaparcia.

Znowu nieprawda! Mózg uwielbia się uczyć i jeśli podsuniesz mu sposób, który jest dla niego przyjemny i naturalny to nie będziesz potrzebował ani samozaparcia, ani motywacji. Co więcej zarówno jedno jak i drugie będzie stopniowo wzrastać przy odpowiedniej metodzie językowej,  a przy niewłaściwej metodzie, nauka języka obcego (od najprostszego do najtrudniejszego) stanie się prawdziwą katorgą dla Twojego mózgu.

Mit czwarty:

  • Najłatwiej języków obcych uczą się dzieci. Im młodsze dziecko tym łatwiej przyswaja język obcy.

Znowu nieprawda. Natomiast częściowa prawda jest w tym, że im młodsze dziecko tym zazwyczaj łatwiej przyswaja język ojczysty. Dzieje się tak ponieważ w pewnym okresie życia dziecko uczy się odczuwać język niemal w 100%. Im starsze dziecko, tym częściej stara się tylko język zrozumieć, a przestaje go odczuwać. Wtedy zdolności językowe dziecka zmniejszają się. Zatem to nie sprawa wieku, ale tego na ile dziecko angażuje zmysły i uczucia, gdy uczy się języka obcego. Im więcej uczuć tym bardziej je rozwija i tym łatwiej przyswaja język obcy, ale i nie tylko sam język. Także łatwiej przyswaja wiedzę typowo symboliczną taką jak np.: matematyka, fizyka, chemia itd.

Mit piąty:

  • Niektóre osoby posiadają szczególne zdolności językowe.

To też nie jest prawdziwe założenie. To mniej więcej tak jakby stwierdzić, że niektórzy ludzie posiadają skrzydła i dlatego potrafią latać. Szczególne zdolności językowe to jest coś co można świadomie lub zazwyczaj zupełnie nieświadomie rozwinąć. Metoda 5S po raz pierwszy uczy rozwijać te zdolności zupełnie świadomie, a w związku z tym można śmiało powiedzieć, że każdy ma szansę zrównać się w szybkości i ilości przyswojonych języków obcych z poliglotami.

Mit szósty:

  • Najszybciej nauczysz się języka w obcym kraju.

Ten mit zakłada, że najszybciej przyswoisz język, gdy angażujesz swoje zmysły: przykładowo, gdy dotykasz jabłka i nazywasz daną rzecz apple w języku angielskim. Tymczasem najszybciej przyswaja się język, kiedy angażujemy swoje uczucia, a nie tyle same zmysły. Innymi słowy, kiedy używamy wyobraźni i w niej odczuwamy. Oto prosty przykład: O wiele szybciej wyobrazić sobie, że jesteś przy jabłoni i dotykasz jabłka i nazywasz to jabłkiem niż pojechać do sklepu by dotknąć jabłka i by ktoś powiedział Ci że to jest akurat apple.

Mit siódmy:

  • Dzieci przyswajają języki zdecydowanie szybciej i łatwiej niż dorośli.

To jest w jakimś stopniu prawda. Dzieci rzeczywiście przyswajają języki zazwyczaj szybciej i łatwiej niż dorośli, ale tylko dlatego, że korzystają ze zdecydowanie skuteczniejszej metody językowej niż dorośli. Gdyby zarówno dorosły jak i dziecko korzystali z tej samej metody do nauki języka obcego, to w większości przypadków dorosły zdecydowanie szybciej przyswajałaby język obcy. Dowodem mogą być poligloci, gdzie rekordziści potrafili przyswoić język obcy w tydzień. Umysł dorosłego jest zdecydowanie bardziej zaawansowany niż umysł dziecka (chłonność umysł dziecka nie ma tutaj wpływu) w związku z tym i język obcy dorosły musi przyswajać szybciej – o ile tylko korzysta z możliwe naturalnej metody tzn. takiej, która jest przyjazna dla naszego mózgu.

Mit ósmy:

  • Im wcześniej rozpoczniesz naukę języka tym łatwiej go przyswoisz.

Znowu nieprawda. Wiek nie ma nic wspólnego z przyswajaniem języka, ale metoda językowa. Im człowiek młodszy tym w większym stopniu uczy się języka odczuwać a mniej go rozumieć. Im starszy tym mniej czuje język a bardziej stara się go rozumieć. Jeśli miałbym użyć przykładu to dziecko, gdy uczy się języka ojczystego to korzysta ze zdjęć, a dorosły, by nauczyć się języka obcego stara się do zdjęć przypisać cyfry, zrozumieć je i zapamiętać. Jakby nie było, obrazy zdecydowanie łatwiej zapamiętuje się niż cyfry. Obrazy trafiają do pamięci długotrwałej, a cyfry zazwyczaj do pamięci krótkotrwałej.

Zrób prosty eksperyment: postaraj się zapamiętać sto różnych zdjęć i sto różnych cyfr. Jak myślisz po upływie roku co będziesz pamiętał – cyfry czy obrazy?

Mit dziewiąty:

  •  Im jesteś starszy tym więcej problemów z nauką języków obcych.

To znowu tylko mit i to wyrządzający bardzo wiele szkód osobom starszym, które wierzą w tego typu rzeczy i nie podejmują prób rozruszania swojego mózgu, a tym samym nie potrafią zapobiec pewnym chorobom umysłowym. Przy metodzie językowej 5S wiek nie odgrywa żadnej roli.

Mit dziesiąty:

  • Są języki łatwe i trudne do nauczenia (np. angielski i chiński).

To jest także mit, który wynika z szeregu uwarunkowań. Po pierwsze należy zadać sobie pytanie: w porównaniu do jakiego języka? Gdy jesteś Azjatą, to języki azjatyckie będą dla Ciebie zdecydowanie prostsze do opanowania niż np. język niemiecki. Jednak jeśli przywykłeś do wymowy w języku angielskim to przykładowo język chiński wyda Ci się bardzo trudny, kiedy dla chińskiego dziecka będzie on w końcu „dziecinnie prosty”. Jakby nie było ktoś kiedyś stwierdził, że jeśli każdy język potrafi przyswoić 2-3 letnie dziecko, to musi on być stosunkowo prosty do opanowania. I tak jest w rzeczywistości. Tak naprawdę nie chodzi o język, ale o metodę nauczania. Przy jednych metodach językowych opanowanie języka obcego wyda się wręcz niemożliwe, a przy innych język okaże się dziecinnie prosty – nawet tak odmienny język do języków europejskich jak chiński czy arabski. Jeśli powątpiewasz przypomnij sobie kto w pierwszej kolejności przyswaja język – dzieci.
Pobierz darmowy fragment kursu języka angielskiego metodą 5s (pdf+lektorzy) korzystając z pól poniższego formularza:


Imię: *
Email: *

Więcej o Piotr Mart

Od blisko ośmiu lat zajmuje się wszystkim tym co dotyczy zrozumienia umysłu. Autor bestsellerowego poradnika „Mężczyzna od A do Z”. Stworzył teorię pod nazwą Rewolucyjny Związek, która dotyczy podziału różnych typów osobowości na podstawie aktywności półkul mózgowych, która dzisiaj daje szanse na pełne dopasowanie w związku i zrozumienie swoich możliwości i ograniczeń przy wyborze właściwego zajęcia, zawodu.

, , ,

Jeden Komentarz na

  1. krycha 25 stycznia 2013 at 23:05 #

    Ale bida, powtorzyliscie mit o wieku 3 czy 4 razy ;/ Nie lubie probowania wciskania czegos na sile, trezba bylo napisac 6 mitow juz.

  2. Kasia 27 lutego 2013 at 16:58 #

    Przykro mi, z kilkoma powyzszymi wyjasnieniami sie nie zgadzam. Na podstawie doświadczenia lektorskiego.

  3. Barmanix 16 listopada 2013 at 12:19 #

    @krycha

    dokładnie to samo rzuciło mi się w oczy.

    @kasia

    Też uważam, że parę „mtów”jest jednak prawdą, choćby nauka języka za granicą, nie zgadzam się również z tym, że nauka pewnych języków jest nie jest trudniejsza lub łatwiejsza, jest,są nawet rankingi na temat trudności nauki języków.

  4. Diana 23 grudnia 2016 at 09:34 #

    Dziękuję za metodę. To przełom w nauce jezyków na miarę odkrycia kopernikowskiego!!!

  5. Mario 7 lutego 2017 at 12:54 #

    Zgadzam się, że dużej ilości słówek nie trzeba, głównie zwroty i ekspresje. Ja dużo czytam i dużo słucham, bawię się też w najróżniejsze niekonwencjonalne techniki, relaksacje, medytacje, afirmacje językowe. Mi to bardzo pomaga.

    • Ada 6 kwietnia 2017 at 21:15 #

      Nie zmienia to w niczym faktu, że żeby móc się wyrażać swobodnie w danym języku jak najbardziej trzeba mieć stosowny zasób słów.
      Druga sprawa Anglik zaczyna płynnie mówić w swoim języku w wieku lat około 9. Od urodzenia jest otoczony językiem, od 6 roku życia uczy się go w szkole i głównie na nauce języka (i zabawie) skupia się jego dzieciństwo. Tymczasem znam ludzi dorosłych, którzy opanowali angielski na tym poziomie w 2-3 lata, nie wiem co jest szybsze…

  6. Joasia 21 listopada 2017 at 10:38 #

    Z ostatnim mitem na pewno się nie zgodzę. Może dla dziecka wychowywanego w danym języku i kraju to żaden język nie jest łatwiejszy czy trudniejszy ( jako pierwotny). Ale w przypadku osoby starszej/dorosłej która przyswaja kolejny język stopień trudności danych języków ma ogromne znaczenie

Dodaj komentarz