Jak zacząć z metodą 5S?

Jak zacząć z metodą 5S?

Pokaże Ci jak zacząć z metodą 5S. Postaraj się wykonywać instrukcję punkt po punkcie, dzięki temu nie zgubisz się i niczego nie ominiesz.

1. Załóż sobie zeszyt formatu A4. Otwórz ten zeszyt i na środku pierwszej kartki napisz słowo w języku obcym, które bezpośrednio dotyczy Ciebie. Przykładowo: jestem, marzę, pracuję, siedzę. To może być dowolne słowo, które przyjdzie Ci na myśl, ale ponieważ na początku możesz odczuwać duże wyczerpanie, warto jest, byś miał z tego większą satysfakcję.

2.Wybieram słowo z języka angielskiegoI am” co znaczy tyle co jestem.

3. W zeszycie wpisuj wyłącznie słowa w języku obcym, bez transkrypcji fonetycznej.

4. Zanim napiszesz kolejne uczucia (i przypisane do nich słowa), najpierw musisz poczuć kim jesteś, gdzie jesteś itd. Zrób to teraz. Rozejrzyj się i zobacz gdzie się znajdujesz, dotknij swojej skóry, twarzy, stań przed lustrem i przyjrzy się sobie inaczej niż do tej pory, bardziej uważnie. W myślach możesz wypowiedzieć to słowo (I am) raz. Nie musisz tego słowa wypowiadać na głos, bo nie zawsze będziesz je czuł wystarczająco głęboko. Zastanów się kim jesteś np. żoną/mężem, pracownikiem, kobietą/mężczyzną, dzieckiem. Zastanów się nad swoimi cechami charakteru. Poświęć na to przynajmniej 2 minuty. Zwróć uwagę, że najpierw coś odczuwasz, dopiero z czasem to nazwiesz. Wyjątkiem jest to pierwsze słowo od którego zaczynasz budowanie Sieci Uczuć.

5. Gdy już wykonałeś zalecenia z punku 4, teraz przypomnij sobie najintensywniejsze uczucie, które jest powiązane z Tobą. Być może niedawno urodziło Ci się dziecko i to co najintensywniej odczuwasz, to bycie rodzicem: ojcem/matką. Jeśli tak to wpisz dane słowo w pierwszej kolejności. W tym momencie te brakujące słowo możesz spokojnie znaleźć jeszcze w słowniku. W tym celu  możesz skorzystać np. z google Translator Jest szybciej i z mojego doświadczenia nie szkodzi to, by słowa uczyć się odczuwać, zamiast tłumaczyć.

6. Teraz możesz posłuchać wymowy danego słowa. Google Translator pozwala odsłuchać wymowy każdego słowa. Ale uwaga: zrób to tylko raz! Jeśli potrzebujesz odsłuchać ponownie wymowy danego słowa, sprawdź je na stronie forvo.com. I znowu, każde ze słów odtwarzaj tylko jeden, jedyny raz. (Możesz odsłuchać wymowę tego samego słowa wielokrotnie, ale za każdym razem musi to być inny lektor). Dzięki temu z czasem nauczysz się słyszeć melodię każdego słowa i zapamiętywać większość za pierwszym razem. Jeśli będziesz skupiał się na powtórkach (odtwarzanie wypowiedzi przez tego samego lektora), to nie będziesz pamiętał melodii słów.

7. Przypomnij sobie kolejne uczucia według intensywności odczuwania i wpisz je na około słowa I am. Być może w Twoim przypadku kolejne będą to: ojciec/matka, kobieta/mężczyzna, syn/córka, pracownik, kuchnia (to gdzie się znajdujesz), uczę się, siedzę.

8. W języku angielskim wpisałaś na około słowa I am: father / mother, woman / man, son / daughter, employee, kitchen, learn,  sit. Oczywiście to są tylko przykłady. Wszystko zależy od Ciebie, od tego jak Ty odczuwasz, gdzie się znajdujesz itd.

9. W Twoim zeszycie powinno to wyglądać mniej więcej tak:

10. Przejdź teraz do grafiki google i wpisując w wyszukiwarkę grafiki kolejne słowa, które użyłeś, zapisz sobie po jednym ze zdjęciu do każdego słowa: father, man, son, employee itd. Gdy już to zrobisz, odtwórz katalog, gdzie zapisałeś te zdjęcia i postaraj się na owych zdjęciach odnaleźć jak najwięcej szczegółów. Powinno Ci to zająć około godziny. Po godzinie powinieneś odczuwać głęboko 8 słów i na 7 zdjęciach powinieneś odnaleźć około 50 do 70 szczegółów, które w przyszłości posłużą Ci do odczuwania nowych rzeczy w języku angielskim

11. Kolejnego dnia spójrz na swoją Sieć Uczuć i przypomnij sobie szczegóły ze zdjęć i wrażenia zmysłowe, które zarejestrowałeś poprzedniego dnia (ostatniego). Wystarczy, że zrobisz to raz. Nie ma sensu powtarzać ani słów, ani uczuć (Nasza pamięć długotrwała nie jest zależna od powtórek). Następnie kontynuuj poszerzanie Sieci Uczuć od słowa/ uczuć, które najgłębiej odczuwasz np. father. I znowu przypomnij sobie jakie to uczucie być ojcem, możesz wrócić do zdjęcia ojca, które znalazłeś dzięki słowu father i sprawdzić co znajduje się na zdjęciu. Zdjęcie pozwoli Ci odnaleźć kolejne uczucia i przypisać do nich słowa z języka angielskiego. Pamiętaj, że to nie muszą być tylko wrażenia związane ze zmysłem wzroku. To mogą być równie dobrze pojęcia abstrakcyjne, jak i takie, które odnoszą się do zmysłu słuchu, dotyku, smaku itd. Możesz używać zarówno przymiotników jak i czasowników

12. Gdy skończy Ci się kartka, na kolejnej wpisz takie, które już wcześniej użyłeś (skopiuj je). Na nowej stronie nigdy nie zaczynaj od zupełnie nowego słowa/uczucia. Sieć Uczuć musi być jednolita. Każde nowe słowo, musi być połączone z poprzednim. Spoiwem są oczywiście uczucia, a nie słowa. Budujesz powiązanych ze sobą uczuć, a nie sieć słów

13. Kontynuuj budowanie Sieci Uczućdojdziesz do około 300-500 powiązanych ze sobą uczuć do których przypiszesz nowe słowa z tego języka, którego się uczysz.

Metoda 5S oferta dla tych, którzy pragną wiedzieć więcej – wejdź tutaj.

 

Zapisz się na darmowy kurs mailowy do Metody Językowej 5S korzystając z pól poniższego formularza.

Imię: *
Email: *

Zapisując się na darmowy kurs mailowy oświadczasz iż zapoznałeś się z Polityką Prywatności.

 

Kliknij „Lubię to!” jeśli uważasz ten wpis za użyteczny.

Więcej o Piotr Mart

Od blisko ośmiu lat zajmuje się wszystkim tym co dotyczy zrozumienia umysłu. Autor bestsellerowego poradnika „Mężczyzna od A do Z”. Stworzył teorię pod nazwą Rewolucyjny Związek, która dotyczy podziału różnych typów osobowości na podstawie aktywności półkul mózgowych, która dzisiaj daje szanse na pełne dopasowanie w związku i zrozumienie swoich możliwości i ograniczeń przy wyborze właściwego zajęcia, zawodu.

,

Jeden Komentarz na

  1. ElzbietaBA 9 czerwca 2013 at 06:33 #

    Jest to tak prosta metoda, ze zacheca do natychmiastowego i calkowitego zaangazowania sie do nauki. Dziekuje z nadzieja, ze nie tylko poczatek nowej drogi jezykowej pozwoli mi przebrnac przez kolejne „lekcje”, ale i osiagniecia.
    Pozdrawiam serdecznie
    ElzbietaBA

  2. Elżbieta 9 czerwca 2013 at 09:24 #

    Witam; Wszystko jest super,ale te przykłady,,,,najpierw był hiszpański potem francuski,a teraz angielski ja uczę się niemieckiego i zaczynam się gubić,po co te przykłady w obcym języku,wystarczą polskie,a każdy sobie je przetłumaczy na język jakiego aktualnie się uczy i tak muszę zerknąć do słownika czy tłumacza google…..Dziękuję za kolejny materiał do nauki i pozdrawiam serdecznie:-))**

  3. Marcin 9 czerwca 2013 at 10:16 #

    Witam,
    Mam kilka pytań odnośnie powyższego artykułu.
    1. Co robić dalej gdy „dojdziemy do 500 powiązanych ze sobą uczuć” ?
    2. W pkt. 5 tego artykułu jest coś takiego napisane: „W tym momencie te brakujące słowo możesz spokojnie znaleźć jeszcze w słowniku”. Interesuje mnie do kiedy mogę używać słownika np. google Translator, a co po tym ? W jaki sposób mogę przypisać słowo obce(w Siatce uczuć) do uczucia ; bez słownika ; tzn. nie wiedząc jak ono się nazywa w języku obcym?
    3. Rozumiem, że tworzenie Siatki Uczuć jest kamieniem węgielnym metody 5S. Dodatkowo ważny jest rozwój koncentracji zmysłów opisany w tajemnicy 2 poliglotów. Siatka Uczuć to nauka o odczuciach. Czy coś innego należy w Metodzie 5S wykonywać jeszcze oprócz tych 2 rzeczy? Czy Pan ucząc się hiszpańskiego w 8 tygodni i dochodząc do poziomu średnio zaawansowanego jakieś inne zabiegi wykonywał ?
    4. Wiem, że jest to metoda o nauce języków obcych, a nie o konkretnym języku. Interesuje mnie jednak jak nauczyć się tą metodą znaków chińskich. Czy Siatka uczuć jest wówczas zbudowana ze znaków chińskich ? I jeśli tak to jak wówczas odczuć taki znak(i), by go zapamiętać tzn. zapamiętać(czy „odczuć”) go tak jak on wygląda?
    Z góry dziękuje za odpowiedzi.

    • Piotr Mart 9 czerwca 2013 at 11:17 #

      Marcinie, zacznę od początku:
      1. To zależy na czym Ci najbardziej zależy (na jakich czynnościach). Jakby nie było, to wszystko się sprowadza do coraz głębszego odczuwania. Dzięki temu możesz swobodnie mówić, pisać, rozumieć itd. Przykładowo do samego zrozumienia nie musisz głęboko odczuwać. By mówić, pisać musisz już znacznie głębiej odczuwać język obcy.
      2. Siatka Uczuć pozwala Ci stopniowo pozbyć się nawyku tłumaczenia w myślach. Nie możesz wpisać słowa, jeśli nie wiesz jak dana rzecz/czynność się nazywa. Możesz słowo, które spotykasz w tekście sprawdzić w google grafika, a później, w odpowiednim miejscu wpisać je na Siatce Uczuć.
      3. Ucząc się hiszpańskiego, raczej mógłbym Ci powiedzieć jakie błędy popełniałem, które pozwolą Ci uczyć się efektywniej:
      Błąd 1: Nie używalem zmysłów, zazwyczaj korzystałem z wyobraźni. To znaczy do nowych słów z języka hiszpańskiego dopisywałem odczucia, które stwarzałem w wyobraźni, sporadycznie cokolwiek dotykałem, kosztowałem i starałem sie te wrażenia połączyć ze słowami z języka hiszpańskiego.
      Błąd 2: Nie używając zmysłów, nie rozwijałem koncentracji, która jest kluczowa przy nauce czegokolwiek. Sama wyobraźnia nie wystarcza, by pomieścić nowe informacje.
      Błąd 3: Skupiałem się na powtórkach, nie rozumiejąc, że nasza pamięć długotrwała nie jest zależna od powtórek. Teraz, gdy czegoś nie pamiętam za pierwszym razem, kolejnym dodaję nowe uczucia (np. szczegóły ze zdjęcia). Unikam robienia dwa razy tego samego.
      4. Sposób na odczuwanie znaków chińskich/japońskich itd. przekazuję na kursie mailowym do 2 Tajemnicy Poliglotów. Na chwilę obecną nie planuję przekazać tego na darmowym kursie mailowym ani na blogu. Ten sposób pozwala zapamiętywać znaki np. japońskie za pierwszym razem, bez powtarzania. Wszystko opiera się na uczuciach.

  4. Marcin 9 czerwca 2013 at 15:06 #

    Piotrku mam jeszcze jedno pytanie odnośnie siatki Uczuć.
    Ze strony http://metoda5s.pl/jak-czytac-w-jezyku-obcym/ oraz Twojego szkolenia dowiedziałem się jak zacząć czytać w języku obcym.
    Chcę zacząć czytać w języku obcym i tworzyć równocześnie siatkę uczuć z poznanych nowych słówek. Jak można połączyć Siatkę uczuć z dowolnymi słówkami poznawanymi z dowolnego tekstu ? Innymi słowy, chodzi mi o coś takiego, żeby rozbudowywać siatkę uczuć na dowolnie poznawanych słowach z wybranego dowolnego tekstu. Połączyć dwa w jednym tzn. rozbudowywać sferę uczuciową wraz z poznawaniem nowych słów z dowolnego tekstu. Czy jest to możliwe?, czy po prostu siatka uczuć to jedno zadanie a czytanie tekstu to drugie. Można prosić o jakiś przykład.
    Z góry dziękuje za odpowiedź.

    • Piotr Mart 9 czerwca 2013 at 17:02 #

      Marcinie,

      Weź kartkę. Oznacz wierzch tej kartki np. krzyżykiem. Na wierzchu tej kartki napisz wyraz, który już znasz i odczuwasz np. pies. Z drugiej strony napisz nowy wyraz, który dopiero chcesz poznać np. kot. Teraz dla słowa pies znajdź jakieś zdjęcie w grafice google. Na zdjęciu znajdź przynajmniej kilka szczegółów na które normalnie nigdy byś nie zwrócił uwagi. Na drugi dzień wróć do tej kartki (lub kartek). Na wierzchu powinieneś mieć słowa, które już znasz i odczuwasz. W tym przypadku pies. Widząc słowo „pies” przypomnij sobie szczegóły ze zdjęcia. Dopiero teraz odwróć kartkę. Z drugiej strony będzie wyraz kot. Zrób tak tylko raz. Jeśli chcesz wrócić do tej kartki, to wcześniej musisz zdobyć nowe uczucia dla słowa pies np. znaleźć kolejne szczegóły na zdjęciu z psem. Gdy słowo kot stanie się dla Ciebie odczuwalne, będziesz mógł wykorzystać, je by poznać nowe słowo. Wtedy zapiszesz je na wierzchu kartki i znajdziesz do niego jak najwięcej nowych uczuć np. ze zdjęcia, które znajdziesz używając tego słówka. Rozumiesz? W ten sposób zachowasz Sieć Uczuć. W przyszłości, gdy będziesz korzystał z języka słysząc słowo pies automatycznie przypomni Ci się i kot.

  5. Marcin 9 czerwca 2013 at 15:38 #

    Do postu wcześniejszego: Chodzi mi po prostu o to, że w artykule Twoim powyżej jest np. siatka uczuć: I am- son – father – brother itd. Załóżmy, że czytam jakiś dowolny tekst i mam słowa enactment, whirr i czy te słowa mogę np. połączyć do swojej siatki uczuć, korzystając z wyobraźni oraz zmysłów ? czy muszę zbudować inną siatkę uczuć ?

    • Piotr Mart 9 czerwca 2013 at 16:47 #

      Marcinie, jak najbardziej tak. Sieć Uczuć to nie jest to co zapisujesz w zeszycie. Siecią Uczuć jest język. To co zapisujesz w zeszycie ma Ci tylko pomóc zbudować Sieć Uczuć. Do nauki nowych słów z tekstu proponuję inny sposób, ale który pozwala wciąż budować Sieć Uczuć. Nigdy nie będziesz się uczył nowych słówek w oderwaniu od całości.

    • Piotr Mart 9 czerwca 2013 at 17:03 #

      Marcinie odnośnie tego pytania. Jeśli do nauki nowego słowa wykorzystasz te, które już znasz i odczuwasz to Sieć Uczuć będzie jednolita. Nie musisz tego robić w zeszycie. Zeszyt ułatwia na początku, ale to nie jest jedyny sposób.

  6. arysto77 9 czerwca 2013 at 16:28 #

    Proponuje zeby specjalista od jezyka polskiego dokonal jezykowej korekty tego kursu. Dzieki temu studenci odniasa z kursu jeszcze wieksza korzysc.
    Juz to wyjasniam:
    W kursie az roi sie od bledow stylistycznych. Ale nie one sa najwiekszym problemem bo styl to tylko szata ktora upieksza, a nie szata zdobi czlowieka…
    Najwiekszym problemem sa bledy logiczne. Uniemozliwiaja one odkodowanie tresci ktore mial na mysli autor podczas ich spisywania.
    W jezyku polskim mamy zasade ze jesli jakies zdanie zostalo tak zapisane ze nie mozna go zrozumiec w sposow jednoznaczny to jest to blad logiczny.
    Jesli jakies zdanie jest tak nieprecyzyjnie sformulowaneze ze mozna je rozumiec na dea, trzy albo cztery sposoby to jest ono gramatycznie niepoprawne.
    Podam tu pierwszy lepszy przyklad z kursu:
    „To może być dowolne słowo, które przyjdzie Ci na myśl, ale ponieważ na początku możesz odczuwać duże wyczerpanie, warto jest, byś miał z tego większą satysfakcję.”
    To zdanie poprostu nic nie jest jednoznaczne albo inaczej mowiac zdanie to jest niesamowicie nielogiczne. Rodza sie pytania. Dlaczego mialbym miec satysfakcje z wiekszego wyczerpania ? Nie wiem tego. Kurs nawoluje zeby zapisac JEDNO slowo. Dlaczego po napisaniu JEDNEGO slowa mialbym od razu poczuc sie „wyczerpany”?
    Slowo ALE jest spojnikiem wyrazajacym przeciwienstwo albo wprowadzajacym zastrzezenie. Prawidlowe jest zdanie: „To moze byc dowolne slowo, ale nie negatywne”. Natomiast zdanie: „To moze byc dowolne slowo, ale mozesz odczowac wyczerpanie” jest po prostu logicznie bledne. Taka konstrukcja sugeruje czytajacemu, ze wybor DOWOLNEGO slowa powoduje zmeczenie.
    Przykladow bledow mozna wyliczyc bez liku. Bardzo utrudniaja one prawidlowe odczytanie przeslania kursu.
    Proponuje autorowi skontaktowac sie ze mna a chetnie zajme sie korekta calego kursu.

    • Piotr Mart 9 czerwca 2013 at 17:28 #

      arysto77, masz rację w podanym przykładzie jest błąd logiczny. Nie jestem specjalistą języka polskiego. Musicie mi to wybaczyć. Napisanie takiego artykuł zajmuje kilka godzin, czasami cały dzień. Poświęcając więcej czasu na analizę błędów logicznych, mniej czasu mam na inne rzeczy. Oddając tekst do korekty to znowu zajmuje czas. Wydaje mi się, że prościej jest zadać pytanie w komentarzu. Czasami mam też problem, by wyrazić coś za pomocą słów, ponieważ brakuje mi terminów, które mogłyby to opisać.

    • KB 9 czerwca 2013 at 17:49 #

      Witam.

      Autor podał kilka cennych informacji odnośnie w jaki sposób się uczyć – ale to niestety jest za mało.
      Co do logiki to niestety ale muszę się zgodzić z przedmówcą. Przeczytałem wszystkie darmowe poradniki i nadal nie mogę zrozumieć w jaki sposób dobrze się tego uczyć.

      Zrobiłem sieć uczuć na kartce papieru, lecz ten sposób wydał mi się strasznie nudny i mam wrażenie, że jest nieefektywny.
      Wydaje mi się, że jeżeli ktoś chce tworzyć sieci uczuć to powinien poczytać o tym w jaki sposób tworzyć mapy myśli i używać do tego kolorów oraz znaczników.

      Co do całego kursu Piotrze – pod kątem marketingowym i merytorycznym nie przekonałeś mnie jeszcze do zakupu tego kursu.
      Życzę owocnej pracy i mam nadzieje, ze udoskonalisz swój PR.

      • Sylwia 3 lipca 2013 at 10:55 #

        Przeczytałam tylko „jak zacząć – krok po kroku” a już wydaje mi się że to masło maślane i absorbuje za dużo czasu
        Wprawdzie „Metoda 5S” może ma i sens ale chyba należy ja rozumieć dosłownie
        Ciekawa jestem ile Wam zajęło czasu budowanie siatki uczuć z 5oo słów ?
        Ja zrobiłam tak: np. słowo angielskie PAPER przeleciałam pięcioma smakami,(tylko raz) rodzina miała niezły ubaw ,ale faktem jest że w ciągu godziny opanowałam 50 słówek razem z pisownią ,z trwałym efektem .
        Radzę spróbować !

        • mejsi 10 września 2013 at 21:40 #

          Sylwia nie rozumem jak to ‘przeleciałam pięcioma smakami,’ ? :O

          • Piotr Mart 11 września 2013 at 07:54 #

            Zapewne chodziło o „pięcioma zmysłami”.

          • mejsi 12 września 2013 at 14:56 #

            ahh no tak (facepalm) :D czytam i czytam o Pana metodzie i z jednej strony chcę zacząć, z drugiej jednak ciągle to odkładam.. niedługo zaczynam studia..w przyszłości chciałabym pracować w jakimś anglojęzycznym kraju dlatego też chciałabym zacząć czuć ten język:) podczas rozmów czasami wydaje mi się, że jest ok, lubię rozmawiać akurat w tym języku, podoba mi się akcent, sylabiczność szczególnie słowa ‘exactly,brasil’ nie wiem czemu :D czasami łapię się na tym, że myślę po angielsku:)czasami nawet łatwiej jest mi mówić po angielsku niż po polsku.. a wszystko dzięki rocznym codziennym rozmowom po angielsku:) jednak widzę, że bardziej staram się tłumaczyć.. szczególnie jeśli chodzi i jakieś nowe słówka czy tematy, bo jeśli chodzi o hmm jakby to nazwać jakieś podstawowe rozmowy nie mam z tym problemu..nie muszę się nad niczym zastanawiać wszystko jakoś szybko wychodzi z moich ust (ogólnie to chyba takie bardziej zaawansowane podstawy.. nie wiem do czego to przyporządkować:P jednak tak myślę że słowo ‘podtsawy’ to w tym wypadku za mało) wracając do tematu chciałabym wejść na wyższy poziom( poznać dużo słówek z różnych dziedzin by swobodnie o tym rozmawiać).. polubilam kilka stron na facebooku nawet założyłam zeszyt by pisać tam zwroty czy słówka i kilka zapisałam jednak motywacja spadło no i już mi się odechcialo.. a odechciało się przez powtarzanie.. ogólnie ucząc się słówek robiłam fiszki,starałam się sobie kojarzyć różne rzeczy np.(tylko tym razem biologia bo akurat mi sięprzypomniało ) katabolizm- nie wiedziałam czy jest to reakcja rozpadu czy łączenia także skojarzyłam sobie że kat obcinał kiedyś ludziom głowy więc ciało się ROZPADAŁO i tak oto zapamiętałam na amen:D jednak z angielskim jest inaczej.. nie da się wszystkiego skojarzyć bo nagle zaczyna brakować tych skojarzeń i znowu nic się nie chce.. uhh rozpisałam się. Mam nadzieję, że uda mi się z Pana metodą za jakieś kilka dni. Pozdrawiam :)

          • Piotr Mart 12 września 2013 at 19:37 #

            Znam problem ze skojarzeniami. Miałem podobnie. W metodzie 5S nie używasz ani skojarzeń, ani powtórek. Wszystko opiera się na podnoszeniu koncentracji zmysłów i na oryginalnych uczuciach, które przypisujesz do nowych słów.

    • Zbyszek 10 czerwca 2013 at 20:53 #

      Ja to zdanie zrozumialem, ze wyczerpie swoje uczucia na jednym slowie i jak po wysilku musze zaczac odczuwac nastepne a ciagnac dalej, nastepne slowa z wysilkiem strace satysfakcje ze skutecznosci nauki ta metoda.
      Ciekaw jestem czy po zakupie calego kursu moje zrozumienie bedzie potwierdzone. Ja to traktowalbym jako skrotowosc zapisywania.
      / Cos podobnego mam z polskimi ogonkami: przeczytalem ciekawy list w forum i dopiero po skopiowaniu zobaczylem, ze tez nie ma ogonkow. ??? Mozna czytac bez ogonkow, ale dla wielu jest to nie do zniesienia.
      / Pan Piotr pisze, iz rozumie brak czasu – taaak? Ja teraz przebijam sie przez teksty bankowe a mam na karku urzedowe – jakie mam uczucia przy tym? Potworny zal, ze to nie jest z banku w Polsce dla Polakow i wielka satysfakcje, ze siegnalem i nie zginalem umeczony, ze poznaje metody dla ludzi i firm.
      Nie przepadlem, gdyz troche skrotow Pan Piotr podrzucil, i troche je zrozumialem – nie wiem czy byloby tak dobre rozwlekle dokladne tlumaczenie – bez odczuwania???
      Z powodu terminu wpadlem w panike, ale juz cos wiem – jutro dalej
      Pozdrowienia dla wszystkich!

      • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 17:41 #

        Nie o to dokładnie mi chodziło Panie Zbyszku. Ja pierwszego dnia rozpocząłem naukę poprzez odczuwanie (budowę Siatki Uczuć) od słowa perro (pies). Po godzinie czułem się tak wyczerpany, jak wcześniej po całej nocy nauki metodą tłumaczeniową. Wtedy przyszło mi na myśl, że jeśli mam być już czymś wyczerpany, to tym co bezpośrednio dotyczy mnie np. moich marzeń, tego co będę odczuwał w obcym języku, a nie np. psa, kota, czy czegoś innego. Ja liczę się z tym, że jak ktoś czegoś nie rozumie to spyta. Tak będzie mi prościej. Więcej uwagi poświęcam, gdy przygotowuje materiał do książki niż na bloga. Tutaj liczy się czas. Gdy coś ma zostać wydrukowane to liczy się jakość przekazu.

        P.S. Oczywiście z czasem nasz umysł przyzwyczaja się do takiej formy aktywności i stopniowo odczuwamy coraz mniej zmęczenia i coraz więcej możemy się w taki sposób uczyć. Dlatego pierwszego dnia sugeruję rozpisać na Siatce Uczuć nie więcej niż 10 słów/uczuć.

  7. zosia 9 czerwca 2013 at 18:56 #

    Witam trochę jaśniej mi się zrobiło w głowie po przeczytaniu wiadomości jak tworzyć siatkę uczuć ale do końca nie jestem pewna jak mi pójdzie zaraz sprawdzę na własnej głowie pozdrawiam.Zosia.

  8. IREK 9 czerwca 2013 at 20:55 #

    Jak mogę kupić metodę 5S mając konto bankowe w norwegi?

  9. Zbyszek 10 czerwca 2013 at 19:22 #

    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje. Teraz za pozno mam problem z wplata z Niemiec i odebraniem przesylki – wielka szkoda.

  10. Henryk 10 czerwca 2013 at 21:23 #

    WITAJ PIOTRZE, chciało by się napisać WIELKI.

    Jestem pełen uznania i podziwu dla tego co stworzyłeś, a raczej tworzysz, czapki z głów!!!
    Ponieważ tak się złożyło, że obecnie uczę się nowego zawodu, obawiam się, iż zabraknie mi czasu na naukę angielskiego metodą 5S, dlatego proszę odpowiedz czy za jakiś czas będę mógł zapisać się na płatny kurs. Jak to widzisz (planujesz) w najbliższej perspektywie czasowej. Czy posiadasz w sprzedaży materiały, które pozwoliłyby mi lepiej poznać Twoją metodę?
    Serdecznie dziękuję za dotychczas udostępnione materiały, komentarze, sugestie i uwagi.

    Pozdrawiam gorąco i życzę dalszych sukcesów oraz satysfakcji
    Henryk

    • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 08:34 #

      Witaj Henryku, w środę 12 czerwca zamykam sprzedaż tej wersji szkolenia płatnego. Kolejne będzie dostępne za około 2 miesiące. Czym się bedzie różnic? Bedzie zaktualizowane o wszystko co do tej pory odkryłem na temat nauki języka poprzez odczuwanie. Dodatkowo kolejne wydanie szkolenia płatnego nie bedzie zawierać darmowych aktualizacji. Oznacza to też, że jedynie obecni klienci szkolenia płatnego będą mieli darmowy dostęp do kolejnejnych wersji szkolenia.

    • Zbyszek 11 czerwca 2013 at 17:28 #

      Panie Henryku nie sposob przecenic znaczenia tych nauk!!!!!!!
      Czapki z glow Panowie, to dobrze powiedziane!!!! Jestem wniebowziety, ze jestem jednym z pierwszych – zameczonych legionistow Pana Piotra (nie wiem co jest silniejsze wniebowziecie czy zmeczenie, bo nie planowalem jakiegos dodatkowego wysilku nadazania za jakims genialnym i uczynnym Wielkim Polakiem). Nie sposob przecenic a glupio chwalic nauczyciela przed zakonczeniem nauki.
      Wydaje sie fantastyczne: nauka w ciagu 8 tygodni????
      Co mi sie zdarzylo w zwiazku z probami nadazania za Panem Piotrem – co bedzie dalej to strach pomyslec.
      Widzalem kiedys film o Wikingach, wsrod ktorych chyba Chinski niewolnik nauczyl sie ich jezyka sluchajac rozmow – wlasnie nie sluchac za wiele a od roznych ludzi, wcale nie musi to byc w jednym czasie – uwazalem to za bajeczke, legende – do dzisiaj.
      Pracuje w roznych srodowiskach – rozumielem co mowia portugalczycy, wtracilem sie po niemiecku a oni po portugalsku zaczeli rozwijac temat – z wrazenia zapomnieli, ze po portugalsku znam tylko jedno slowo Maniana.
      Ja swoja siatke zaczne od WAS IST DAS ???? To ja jestem genialny – chyba nie, w to raczej watpie, a nawet mam pewne zastrzezenia i to nie jedno……..!!!!

  11. Leszek 10 czerwca 2013 at 21:44 #

    Jak wygląda perspektywa szkolenia w Trójmieście? Powiem szczerze, pewnie wiele osób, ja również wolałbym najpierw poznać Ciebie i twoją metodę osobiście.

  12. Marcin 11 czerwca 2013 at 08:55 #

    Cześć Piotrku,
    Chciałem Ci się zapytać jak mam uczyć się całych zdań odczuwając je. Na filmie Twoim metoda5s-instrukcja12.mp4 jest to opisane. Ale nie mogę tego zrozumieć do końca. Rozumiem, że rozbijasz dane zdanie na siatkę uczuć. Nie rozumiem w jaki sposób później się uczyć by zapamiętać strukturę zdań. Mógłbyś jakąś instrukcję popartą przykładem dać ?

    • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 09:07 #

      Marcinie to bedzie na kursie do 2 Tajemnicy Poliglotów dnia 7. Tym sposobem będziesz mógł uczyć sie gramatyki, cytatów, przysłowia, idiomy itd. Czy zapisałeś się już na kurs do 2 Tajemnicy? Taką możliwość masz w mailu, który przychodzi na drugi dzień po zakupie szkolenia.

      • Marcin 11 czerwca 2013 at 09:14 #

        Dzisiaj mam dopiero pierwszy dzień tego kursu e-mail po zakupie, o pamięci długoterminowej i krótkoterminowej. Rozumiem, że w tym kursie 8 dniowym będzie też mowa o nauce znaków chińskich/japońskich ?

        • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 09:16 #

          Tak dokładnie. Tuż po gramatyce czyli dnia 8.

  13. Marcin 11 czerwca 2013 at 12:02 #

    Piotrku, w pkt. 11 tego artykułu używasz takie zdanie: Możesz używać zarówno przymiotników jak i czasowników. Jak to odnosi się do przyimków. Czy je stosujemy ? Jeśli tak to czy oddzielnie czy razem np. z rzeczownikami ?
    Z góry dzięki za odpowiedź.

  14. Ania 11 czerwca 2013 at 16:59 #

    Witam

    Znam słownictwo j. angielskiego oraz gramatykę, jednak mój problem polega na tym, że nie potrafię przełamać się do mówienia oraz pisania w obcym języku. Czy ten kurs jest w stanie pomóc mi przełamać taką barierę??

    • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 17:34 #

      Anno, oczywiście że jest w stanie Ci pomóc. Przypominam, że mowa nie jest wynikiem mówienia, a głębokiego odczuwania. Mówisz coś co czujesz, a nie dlatego że mówisz. Jeśli nie mówisz jeszcze w języku angielskim to tylko oznacza, że musisz dodać odrobinę więcej uczuć do tych słów, które chciałabyś w pierwszej kolejności wypowiadać. Podobnie jest z pisownią. Gdy będziesz głęboko czuła język angielski, będziesz w stanie swobodnie pisać, bo będziesz przekazywać za pomocą pisma uczucia, a nie tłumaczenie.

      • Ania 11 czerwca 2013 at 17:44 #

        Witam

        W moim przypadku raczej chodzi o stres, jak ktoś mi się coś pyta w języku angielskim, nagle mam pustkę w głowie i nic nie potrafię z siebie wydusić. Mimo, żebym chciała coś powiedzieć to jedynie mogę przypisać strach i lęk tej sytuacji.

  15. Marcin 11 czerwca 2013 at 17:47 #

    Piotrku, w pkt. 11 tego artykułu używasz takie zdanie: Możesz używać zarówno przymiotników jak i czasowników. Jak to odnosi się do przyimków. Czy je stosujemy ? Jeśli tak to czy oddzielnie czy razem np. z rzeczownikami ?
    Z góry dzięki za odpowiedź.

    • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 17:55 #

      Marcinie ten sposób z lekcji 8 kursu do 2 Tajemnicy możesz wykorzystać do nauki jakie przyimki (w jaki sposób) łączymy z rzeczownikami. Ja, gdy zacząłem używać ten sposób, w większości przypadków zapamiętuję za pierwszym razem. Nie widzę sensu pisać przyimków na Siatce Uczuć.

    • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 18:03 #

      Dlaczego nie widzę sensu pisania przyimków na Siatce Uczuć? Oto przykład:
      Gdy mam słówko okno to wystarczy mi jedno uczucie np. zdjęcie okna, by bardzo dobrze zapamietać i obraz, i słowo. Natomiast, gdy dodam zaimek do słówka okno np:
      przez okno, w okno, na oknie, od okna, za oknem itd., to właściwie by zapamiętać w jakiej sytuacji używać jakiego przyimka, muszę mieć za każdym razem inne uczucia np. inne zdjęcie. Sama Siatka Uczuć ma oduczyć nas nawyku tłumaczenia w myślach. Ja nie muszę na niej wpisywać wszystkiego.

  16. Marcin 11 czerwca 2013 at 18:48 #

    Rozumiem,
    Pytanie z innej beczki. Siedzę i głowię się jak odczuwać gramatykę dla metody 5s. Oczywiście kilka razy odsłuchałem Twoje wideo ze szkolenia metoda5s-instrukcja15.mp4. Przeczytałem również 8 lekcję z 2 tajemnicy. I chciałem się zapytać czy nie mógłbyś dać jakiegoś innego przykładu. Np. mam taką regułę gramatyczną:
    He must be exhausted jest równoważne z: I’m sure he is exhausted.
    Jak taką regułę nauczyć się trwale?
    Pozdrawiam.

    • Piotr Mart 11 czerwca 2013 at 19:09 #

      W jakim sensie jest równoważne? Musi być wyczerpany i Jestem pewien, że jest wyczerpany – to dla mnie nie jest równoważne.

      • Marcin 12 czerwca 2013 at 07:06 #

        Piotrku przespałem się z tematem i chyba zaskoczyłem. Fajna jest ta siatka uczuć do reguł gramatycznych. W metoda5s-instrukcja15.mp4 chyba być powinno na wykresie 2: lives(in this apartment lives a captain) zamiast live. Pozdrawiam.

        • Piotr Mart 12 czerwca 2013 at 07:28 #

          Siatka Uczuć do reguł gramatycznych to jedno. Postaraj się dodać uczucie do kazdego słowa, każdego zaimka, przyimka, a zapamiętasz za pierwszym razem.

          • Marcin 12 czerwca 2013 at 09:41 #

            Piotrku, możesz ten ostatni wpis poprzeć konkretnym przykładem, który czujesz w oparciu o daną regułę. Oczywiście czasowniki phrasal verb, które opisałeś w lekcji 8 rozumiem, bez problemu. Chodzi mi o inny przykład jeśli możesz.

          • Piotr Mart 12 czerwca 2013 at 09:52 #

            Marcinie chodzi Ci o to jak odczuwać zaimki, przyimki itd.?

  17. Marcin 12 czerwca 2013 at 09:56 #

    Tak i konkretny przykład gdybyś mógł.

  18. Ciekawski 12 czerwca 2013 at 18:24 #

    Ostatnio spotkała mnie ciekawa niespodzianka. Wpisując słówko „SPRING” w grafice google wybrałem sobie obraz z mostem. Przyjrzałem się obrazkowi, wyszedłem na dwór, bo akurat mamy wiosnę i użyłem trohcę wyobrażnii. Następnego dnia ucząc się słówka „VILLAGE” natrafiłem na zdjęć wsi, w której był mały mostek., który zauważyłem dopiero po powiększeniu (wcześniej go nie widziałem). Ciekawe jest, że po zobaczeniu mostu, który naprawdę jest mało widoczny na zdjęciu,od razu narzuciło mi się słówko”SPRING”. Może to też jakiś pomysł, żeby na obrazach powiązanych ze sobą słów, były takie same obiekty?

    • Marcin 13 czerwca 2013 at 17:21 #

      Może to i jakiś pomysł jest, ale jak chcesz rozwiązać wyszukiwania obrazów o tych samych obiektach ? Moim zdaniem jest to czasochłonne.

      • Piotr Mart 13 czerwca 2013 at 17:58 #

        W jakim sensie tych samych obrazów?

    • Piotr Mart 13 czerwca 2013 at 17:57 #

      No bo to jest właśnie Sieć Uczuć o której ciągle piszę. Gdy zaczynasz na kartce, to masz to stymulować i wrócić do tego od czego odeszliśmy. Im więcej szczegółów znajdujesz na zdjęciu tym lepiej pamiętasz, bo dostrzegasz unikalne, rózne rzeczy na które normalnie byś nie zwrócił uwagi, a po drugie te szczegóły budują Sieć Uczuć dla nowego języka.

  19. beata 13 czerwca 2013 at 15:17 #

    Czy bedzie jeszcze mozliwosc zakupienia metody 5s???

    • Marcin 13 czerwca 2013 at 16:40 #

      Cześć Beata,
      We wcześniejszych komentarzach Piotrek pisze tak:
      „Witaj Henryku, w środę 12 czerwca zamykam sprzedaż tej wersji szkolenia płatnego. Kolejne będzie dostępne za około 2 miesiące. Czym się bedzie różnic? Bedzie zaktualizowane o wszystko co do tej pory odkryłem na temat nauki języka poprzez odczuwanie. Dodatkowo kolejne wydanie szkolenia płatnego nie bedzie zawierać darmowych aktualizacji. Oznacza to też, że jedynie obecni klienci szkolenia płatnego będą mieli darmowy dostęp do kolejnejnych wersji szkolenia.”
      Pozdrawiam.

    • Piotr Mart 13 czerwca 2013 at 17:59 #

      Tak, ale na innych warunkach. Teraz polecam 2 Tajemnicę Poliglotów ponieważ zawiera ona bezpłatne aktualizacje.

  20. Marcin 15 czerwca 2013 at 16:14 #

    Piotrku, mógłbyś mi na e-mail przesłać lekcję dotyczącą japońskich znaków. Z góry dziękuje
    Pozdrawiam,
    Marcin Kijowski

  21. Stanisław 23 czerwca 2013 at 17:02 #

    INTERESUJE MNIE TYLKO NAUKA HISZPAŃSKIEGO. I TO „INTENSYWNA” BO Z TEGO CO WIEM TO TYLKO CIĄGŁE I DUŻE „CISNIENIE” NAUKI DAJE DOBRE EFEKTY.
    JEŚLI MOŻESZ PRZEŚLIJ MI COS NA MEILA.
    MUSZE SIE Z TYM I „METODA ” OSWOIĆ. MAM PAMIĘĆ ABSTRAKCYJNĄ WIĘC POWINNO MI ŁATWO PÓJŚĆ.
    POZDRAWIAM

  22. Steven 25 czerwca 2013 at 04:28 #

    CHCIALBYM SIE UCZYC NIEMIECKIEGO.JAK NARAZIE DOSTAJE E MAILE NIE MAJACE NIC WSPOLNEGO Z NAUKA.JAKIES WPROWADZENIA,TAJEMNICE POLIGLOTOW ITD..POZDRAWIAM

    • Piotr Mart 25 czerwca 2013 at 09:20 #

      Komentarz zamieściłeś we wpisie „Jak zacząć”. Kurs dotyczy metody językowej, czyli sposobu nauki języka poprzez odczuwanie. Nie będzie to typowy kurs języka niemieckiego. Zresztą tak naprawdę, na rynku istnieją przede wszystkim kursy tłumaczenia języka, a nie nauki języka. Różnica jest ogromna.

  23. Ewa 27 czerwca 2013 at 07:19 #

    Witam.
    Mam pytanie odnośnie strony : forvo.com. W jaki sposób mam zrobić aby za każdym razem słuchać wymowy innego lektora ? Dla osoby, która zaczyna naukę języka ten sposób wydaje się za trudny i zbyt skomplikowany.

  24. Ewa 27 czerwca 2013 at 07:24 #

    Jak za pomocą tej metody można się nauczyć budować prawidłowo gramatycznie zdania ? To głównie praca ze słownikiem, bo na początku nauki języka nie znam słów.

    • Piotr Mart 27 czerwca 2013 at 09:22 #

      Gramatyka będzie na kursie mailowym. Tutaj nie będę o tym pisał.

    • Elzbieta 2 lipca 2013 at 17:40 #

      Swietny pomysl, napewno bede sie uczyć ta metoda jak wroce z urlopu.do Polski pozdrawiam

  25. Jagoda 1 lipca 2013 at 12:56 #

    witam,,,
    jak mam sie uczyc tą metoda?5s?
    czekam na wskazowki
    zależy mi na nauce j. wloskiego
    pozdrawiam.

  26. Bartosz 6 lipca 2013 at 09:51 #

    Witam, Panie Piotrze, czy mógłby Pan wysłać mi na maila lekcję na temat japońskich znaków? Bardzo jest mi to potrzebne, bo cięzko mi je pogodzić z metodą 5s. Z góry dziękuję.

    • Piotr Mart 7 lipca 2013 at 19:40 #

      Bartoszu jeśli jestes na kursie mailowym to otrzymasz w tym tygodniu dostęp do wszystkich 9 lekcji w tym tych związanych z nauką japońskich znaków. Pracuję nad czymś zdecydowanie lepszym, nad czyms czego jeszcze nie było… Dlatego postanowiłem udostepnić coś za co moi Klienci do niedawna płacili. Udostepniam to ponieważ to co otrzymają moi Klienci w najbliższym czasie znacznie przewyższy wartość dotychczasowych produktów.

  27. Paweł 10 lipca 2013 at 12:07 #

    Witam. opanowalem naukę słówek, wykorzystując tę metodę, ale nie mam zielonego pojęcia jak wykorzytsać ją w nauce gramatyki.

  28. Kuba 19 lipca 2013 at 07:28 #

    Panie Piotrze,
    mam pytanie co do używania google images do wyszukiwania nowego słowa. Np po angielsku słowo „draw” oznacza rysować oraz przyciągać (w sumie ma 52 tłumaczeń). Jak wpiszę „draw” do google to wyskakują mi tylko obrazki z rysunkami (tłumaczenie rysować). W takim przypadku gdybym wcześniej nie przetłumaczył słowa „draw” to za pomocą google images nauczył bym się tylko jednego słowa, a przecież takich znaczeń słów jest wiele.

    Czy do bardziej konkretnego tłumaczenia lepiej nie jest wpisywać całych zdań? Niestety w przypadku tego słowa i tak musiałem użyć google translator i dopiero jak wpisałem zdanie „women draw man” miałem interesujący mnie obrazek do słowa przyciągać.

    • Piotr Mart 19 lipca 2013 at 10:43 #

      Zgadza się. Można wpisywać nie tylko pojedyńcze słowa, ale i całe zdania. czasami jest to konieczne np. wtedy gdy jakieś słowo jest zarezerwowane dla jakiejś marki czy zespołu muzycznego. Przykładowo, gdy wpiszę słowo feel to pojawią się zdjęcia zespołu Feel. Jednak, gdy wpiszę feel free to pojawią się już bardzo konkretne zdjęcia.

  29. Paweł 28 lipca 2013 at 15:53 #

    Zadam jeszcze raz pytanie, jak wykorzystać te metodę do nauki gramatyki?

  30. Witek 28 lipca 2013 at 17:07 #

    Witam
    Piotrze kiedy można się spodziewać odnowienia oferty lub czegoś nowego ??
    Jestem bardzo zainteresowany nowatorska metodą nauki języka obcego w moim przypadku chodzi o język angielski – jestem ograniczony czasowo do 3 miesięcy – w listopadzie będę pracował w Anglii.

    • Piotr Mart 30 lipca 2013 at 10:47 #

      Nowa oferta całej metody 5s bedzie dostępna do 2 tygodni. Tym razem będzie oprócz ebooka i szkolenia wideo, także książka i płyta dvd gratis.

  31. Anna 31 lipca 2013 at 07:04 #

    Panie Pitrze kiedy bedzie mozna spodziewac sie e-mail nauki jezyka angielskiego?? Wysłałam e-mail i nic narazie nie mam.

    • Piotr Mart 31 lipca 2013 at 11:27 #

      Anno to nie jest kurs językowy, ale kurs do metody językowej. Metodę możesz zastosować w odniesieniu do każdego języka – także angielskiego.

  32. Ania 2 sierpnia 2013 at 17:21 #

    Serdecznie witam, mam 54 lata , bardzo chce sie nauczyc j. niemieckiego, powiem wprost ale mi sie nie chce , moj mozg nie przyswja nauki, wiedzy tak jak w liceum, nudzi mnie kurs z plyty wrecz denerwuje, nie cierpie ciaglego powtarzania za kims wyrazow, zdan, jestem zla, prosze pomozcie mi przebrnac przez to, mysle ze dam rade Ania z Boleslawca

    • Piotr Mart 2 sierpnia 2013 at 19:19 #

      Metoda 5S nie skupia się na powtórkach. Powtarzanie przynosi odwrotny efekt od tego czego oczekujemy. Przykładowo, jeśli słucham wielokrotnie nagrania audio i przyzwyczajam się do tego, że jakieś słowo uda mi się zapamiętać dopiero za którymś razem, to przestaję slyszeć melodię tychże słów. W przyszłości, gdy ktoś będzie do nas mówił, nasz mózg przyzwyczajony do powtórek, nie usłyszy i nie zrozumie. By uczyć sie języka skutecznie musimy stoponiowo podnosić naszą koncetrację zmysłów – tymczasem powtórki skutecznie obniżają naszą zdolność do koncentracji.

      • Germanistka 6 sierpnia 2013 at 13:46 #

        Bardzo interesująca metoda, ale czy mógłbyś jakoś uzasadnić swoje tezy? Powtarzanie jest warunkiem koniecznym, by móc płynnie mówić w obcym języku. Czy słyszałeś kiedyś o krzwej zapominania (forgetting curve)?

        • Piotr Mart 8 sierpnia 2013 at 11:22 #

          Powtarzanie – jak sama nazwa mówi – odnosi się do rzeczy powtarzalnych, podobnych czy wręcz identycznych. Metoda 5S opiera się na przypisywaniu niepowtarzalnych uczuć do nowych słów z języka obcego. Nie ma mowy tutaj o powtarzaniu, nawet jeśli danej rzeczy nie uda nam się zapamiętać za pierwszym razem, to kolejnym razem staramy się odnaleźć kolejne, oryginalne uczucie dla danego słowa. Jeśli chodzi o sam proces zapominania, to moim zdaniem dotyczy on przede wszystkim rzeczy podobnych. Dlatego mówimy o tym, że to co podobne musimy powtarzać.

  33. Magda 11 sierpnia 2013 at 05:36 #

    Panie Piotrze. Przyznam, że mnie zaciekawiła ta metoda. Ja mam w pewnym stopniu opanowany angielski i francuski jednak teraz będę potrzebowała bardziej, ponieważ zaczęłam pracę gdzie wymagane są te dwa języki. Właśnie mój problem polega na tym, że nie potrafię myśleć w danym języku i muszę szukać tłumaczenia. Jak jest z uczeniem się dwóch języków na raz? Czy pan próbował tego? Czy może lepiej skupić się na jednym języku z którym mam większe trudności?

  34. Magdalena 16 sierpnia 2013 at 12:40 #

    Szanowni Panstwo, Szanowny Panie Piotrze – dzis zakupilam kurs metoda 5S i bede najlepszym przykladem na to, czy metoda tejze nauki jest skuteczna :-) Dlaczego? Otoz mam za soba WIELE KURSOW (!!) , METOD NAUCZANIA (!!) jezykow obcych (ang., niem., hiszp., ros.). Niestety – wszytkie dla mnie okazaly sie nieskuteczne. Czuje ze chce, ze musze, ze mam potencjal..jednak zadna metoda nie pozwolila mi opanowac jezyka przez co zrazalam sie do nauki i nie mialam dalszej motywacji. Bardzo psychicznie ubolewalam nad ta sytuacja i stale szukalam metody ktora bedzie ta DLA MNIE; dla mojej osobowosci…czulam podswiadomie ze taka metoda gdzies jest…i dzis trafilam (!!!!) w sieci na metode Pana Piotra. Panie Piotrze..w Panu moja ostatnia nadzieja !!!! :-) Ps. Dam wszytkim znac o postepach w nauce.

    • Piotr Mart 16 sierpnia 2013 at 13:22 #

      Cieszę się Magdo. Za kilka dni otrzymasz specjalny dodatek do 2 Tajemnicy Poliglotów. To będzie coś przełomowego, czego do tej pory nie było.

  35. rajmund 16 sierpnia 2013 at 12:47 #

    Jak sie dostać na inny kurs językowy niż angielski?
    Jestem zainteresowany językiem niemieckim.

    • Piotr Mart 16 sierpnia 2013 at 13:06 #

      To jest kurs do metody językowej, a nie kurs jezykowy. Przykłady, które podaje pochodzą z różnych języków – nie tylko jezyka angielskiego.

  36. Paweł 16 sierpnia 2013 at 13:26 #

    Już mi się zakończył darmowy kurs mailowy, gdzieś w jakims komentarzu wyczytałem, że tylko tam będzie poradnik jak wykorzystać tę metodę do nauki gramatyki. Niestety, nic takiego nie otrzymałem.

  37. asia 25 sierpnia 2013 at 17:45 #

    Witam!
    Pytanie trochę z innej beczki:)
    Aby zapłacić za produkt należy zakładać konto w dotpay?
    Dla mnie to czarna magia:D? Nie można podać numeru konta i zrobić przelew:)?
    Niech mnie ktoś oświeci o co w tym chodzi:)
    Pozdrawiam!!

    • Piotr Mart 26 sierpnia 2013 at 14:05 #

      Witam. NIe potrzeba konta w dotpay. wystarczy kliknąć przycisk zamówienie i z pośród opcji wybrać dogodną formę płatności np.: przelew w banku/ na poczcie, przelew elektroniczny. Oczywiście mogę też podać numer konta do zwykłego przelewu bez udziału firmy dotpay.

  38. Małgorzata 25 sierpnia 2013 at 20:32 #

    witam panie Piotrze,zapisalam sie na darmowy kurs meilowy orez zakupilam 2 tajemnice poliglotow,jednak uczyc sie dopiero zaczne za okolo 3 tyg ze wzgledu na obecny remont i prace.mieszkam w holandii od kilku lat ale dopiero oklolo 2 lata temu zaczelam sie uczyc jezyka,w domu z ksuazek i plyt.do dzis nie umiem rozmawiac z holendrami a 3/4 slow nie pamietam.jakies ponad 2 tyg temu zobaczylam reklame metody 5 s i wstapila we mnie nadzieja ze moze jednak naucze sie tego jezyka.czytam pana maile i juz nie moge sie doczekac nauki(jak juz skoncze remont).moje pytania do pana to;gdy buduje siatkę uczuc to sczczegoly wyszukane na zdj maja byc zapisane w jezyku obcym tak?z tego co wyczytalam to musze pracowac z komputerem gdyz do kazdego slowa musze znalesc obrazek-co do obrazkow;do jednego slowa jest kilkadziesiat obrazkow w google grafiki,mam wybrac najbardziej pasujace czy te ktore przykuje moja uwage?jescze jedno co mnie trapi to jak zaczac nauke?od byle jakiego slowa czy moge od nowa zaczac moja ksiazke holenderskiego i po prostu do tych slow ktorych nie pamietam przypisac uczucia?nie rozumiem troche kolejnosci nauki,kiedy slowka,kiedy gramatyka,i od czego mam zaczac?jescze jedno pytanie,takie slowa jak „tymczasowy”,zastanawiam sie jak mam odczuwac tego typu slowa?czekam bardzo na odp,gdyz plakac mi sie chce ze nie umiem mowic po holendersku przerabiajac juz tyle materialow(stres przed holenderska mowa i paraliz jak ktos cos pyta).myslalam ze jestem jakims wyjatkiem niezdolnym do nauki,ale po odkryciu 5s teraz odzyskalam nadzieje….pozdrawiam.Małgorzata.

    • Piotr Mart 26 sierpnia 2013 at 14:18 #

      Małgorzato, właściwie to nie do każdego słowa musisz mieć zdjęcie, ale przynajmniej do tych słów w języku obcym, które rzadko spotykasz. Przykładowo: mamy lato, jeśli dojdziesz do takich słów jak: sopel, mróz, śnieg to warto znaleźć dla nich zdjęcia. Jesli masz słowa w języku obcym takie jak: deszcz, upał, kąpiel itd. to możesz do tych słów znaleźć ostatnie uczucia, które zaznałaś. Tak czy owak cały sekret 2 Tajemnicy Poliglotów polega na stopniowym podnoszeniu koncentracji wszystkich zmysłów. Dlatego na zdjęciach powinnaś znajdować szczegóły bo szczegóły pozwalają Ci pamiętać słowo, a po drugie, gdy zwracasz uwagę na te szczegóły to podnosisz koncentrację.
      2. Tak na Sieci Uczuć powinnaś wpisywać tylko słowa w języku obcym bez tłumaczenia i bez transkrypcji. Najpierw powinnaś coś poczuć np. przypomnieć sobie ostatni upał, a dopiero znajdź słowo w języku obcym i zapisz je na Siatce Uczuć, które w języku obcym oznacza właśnie upał. Gdy masz już upał to zastanów się co składa się na upał, jakie szczegóły składają sie na upał. Gdy już to zrobisz, zapisz te szczegóły w języku obcym.
      3. „mam wybrac najbardziej pasujace czy te ktore przykuje moja uwage?” – te które przykuje Twoją uwagę. Te które zawiera dużo szczegółów i jest dość różne od tego co już znasz. Pamiętamy słowa dzięki różnicom.
      4. „,takie slowa jak „tymczasowy”,zastanawiam sie jak mam odczuwac tego typu slowa?” – ucząc się języka ojczystego istnieje coś takiego jak „przenoszenie uczuć”. Przykładowo jeśli będziesz odczuwać słowa takie jak zegar, tykać, to, gdy do nich dodasz słowo „tymczasowy” to po części będziesz także odczuwać i tego typu słowo.
      5. Od czego zacząć? Ja sugeruję zbudować sieć 300-500 uczuć, którą będziesz odczuwać, a później możesz przejść np. do materiałów audio, czytania, rozbudowywania słownictwa o te z konkretnej branży czy dziedziny.

  39. Małgorzata 27 sierpnia 2013 at 18:51 #

    Dziekuje za odpowiedz,napewno powiadomie mailem przyszle efekty mojej nauki,a w razie niescislosci zapytam.pozdrawiam!Małgorzata.

  40. Witek 28 sierpnia 2013 at 14:06 #

    Witam
    Piotrze czy oferta 2 Tajemnicy Poliglotów jest aktualna ofertą metody 5s ??
    czy przy zakupie obecnej oferty metoda 5s jest w niej ujęta ??

    • Piotr Mart 28 sierpnia 2013 at 14:13 #

      NIe. 2 Tajemnica to tylko część metody 5S. Nowa oferta całej metody będzie dostępna od piątku. Jednocześnie oferta samej 2 Tajemnicy Poliglotów bedzie wycofana ze sprzedaży.

  41. asia 4 września 2013 at 10:43 #

    Czy ta oferta za 70 zł już nie jest aktualna:(?

    • Piotr Mart 4 września 2013 at 11:40 #

      Nie. Oferta za 69 zł już nie będzie dostepna. Książka z płyta dvd do 2 Tajemnicy teraz jest dostępna wraz z ofertą do 2 wydania metody 5S. Książkę z plytą dvd do 2 Tajemnicy możesz na przykład sprzedać lub wręczyć komuś na prezent ponieważ ta sama treść będzie zawarta w 2 wydaniu metody 5S.

  42. Patrycja 7 września 2013 at 20:00 #

    Witam dpiero teraz zdecydowalam sie na wyprobowanie tej metody… wczesniej jej nie znalam… niestety jak widac jestem bardzo spozniona… Chodzi mi o jezyk szwedzki… mieszkam tutaj juz jakis czas i z zalem musze przyznac, ze bardzo opornie mi to idzie…

    Czy mozesz mi cos zaproponowac?? jakas rada, czy wskazowka??
    Z gory Dziekuje :)

  43. bazyl 8 września 2013 at 20:12 #

    jestem od tygodnia w norwegii. nie znam ani jednego slowa po norwesku.zaciekawilem sie metoda 5s.mam zeszyt,ale jak zaczac . przeciez nie wpisze pierwszego slowa po polsku. czymam slowo poszukac w slowniku lub przepisac z gazety-tylko wowczas nie bede wiedzial co oznacza.prosze dac przyklad jak postapic.pozdrawiam

    • Piotr Mart 9 września 2013 at 07:53 #

      Zacznij od słów, które określają Ciebie np. jak się mówi być w języku norweskim. Znajdź w słowniku i zapisz w tym języku na środku kartki. Następnie zastanów się kim jesteś, postaraj sie poczuć to słowo w języku norweskim przypominajac sobie kim jesteś, gdzie jesteś, itd.

  44. asia 13 września 2013 at 09:28 #

    Jest możliwośc zakupu tylko wersji elektronicznej, bez książki i płyty?
    Pozdrawiam

    • Piotr Mart 13 września 2013 at 10:29 #

      Asiu, ze względu na różnicę w Vacie na książki i na wersję elektroniczną nie opłaca Ci się kupować samej wersji elektronicznej, bo vat na wersję elektroniczną jest 23 % a na książkę z płytą 5%.

  45. Bartosz 13 września 2013 at 12:06 #

    Przeczytałem kilak pierwszy lekcji i kilka wpisów na stronie odnośnie metody 5S i mam kilka pytań, na które chciałbym poznać odpowiedź Pana Piotra:

    Czym nasze notatki odnośnie konkretnego słowa będą się różniły od zubożonej wersji mapy myśli?

    Załóżmy, że języka polskiego pragnie nauczyć się jakiś obcokrajowiec i stosuje metodę 5S. Zgodnie z metodą pisanie po jakimś czasie przyjdzie sam. Ok. Nasz bohater jakiś czas uczy się metodą i poznał różne słowa. Wie już, że np. drzewo pisze się przez „rz”. Skąd jednak obcokrajowiec ten ma wiedzieć, iż słowo przekładnia również pisze się przez „rz”? Czy metoda na jakimkolwiek etapie poznawania języka zakłada opanowanie choć w najmniejszym możliwym zakresie pewnych reguł gramatycznych/ortograficznych? Jeśli nie, to rozumiem, że musimy nauczyć się na pamięć (powiedzmy sobie szczerze – to, że z danym słowem połączyłem jakieś uczucia i dzięki temu znam to słowo – wciąż jest uczeniem się na pamięć; mój mózg musi przecież pamiętać, że „orange” jest koloru pomarańczowego, ma konkretny smak, zapach, jest taki a nie inny w dotyku i przed zjedzeniem dobrze jest jednak zdjąć skórkę) wszystkich słów, które chcemy znać i nie ma szans, że będziemy w stanie nowo poznane słowo zapisać poprawnie (mam na myśli przypadki kiedy da się w pisowni stosować jakieś reguły).

    Jestem rodzimym użytkownikiem języka polskiego. Czy nie jest przypadkiem tak, że mój mózg jest w gruncie rzeczy nieprawdopodobnie szybki i niezwykle skutecznym tłumaczem? Czy mój mózg w czasie rzeczywistym nie tłumaczy z języka znanego wszystkim ludziom, a wręcz istotą żyjącym, języka uczuć i doznań na mój język ojczysty, w tym wypadku na polski? Czy nie jest przypadkiem tak, że mówię biegle po polsku tylko dlatego, że mój mózg potrafi tłumaczyć język doznań na język polski w sposób doskonały i robi to korzystając z podświadomości (nie wiem, czy zgadza się Pan z teorią świadomości i podświadomości – ja tak) przez nie dostrzegamy tego tłumaczenia tak jawnie?

  46. Bartosz 13 września 2013 at 12:15 #

    Pozwolę sobie pociągnąć dalej kwestie pytań o to i owo.

    Jak uczyć się przy pomocy tej metody słów bardzo abstrakcyjnych? Np. jak i jakie uczucia przypisać do „laplace transform”?

    Spędziłem rok w Kanadzie i posługiwałem się tam tylko językiem angielskim. Nie miałem żadnego kontaktu z językiem polski. Zaznaczam raz jeszcze, że uważam język polski za swój język ojczysty. Zgodnie z metodą 5S aby mówić nie trzeba ćwiczyć, przyjdzie samo kiedy będziemy czuć język. Uważam, że język polski czuje doskonale, mieszkam w Polsce od urodzenia i czuej się Polakiem; w Kanadzie byłem na rocznej wymianie studenckiej. Czemu zatem po rocznej rozłące z językiem, który czuję doskonale miałem problemy, żeby wypowiadać się w nim tak swobodnie jak przed wyjazdem do Kanady? Przecież moje uczucia związane z językiem polskim były niezwykle głębokie – no chyba nikt nie może czuć języka głębiej niż ktoś kto posługuje się nim od urodzenia.

    • Piotr Mart 13 września 2013 at 13:18 #

      Bartoszu, właściwie odpowiedziałeś sobie sam. Mowa wynika z tego jak głęboko czujemy. Gdy zaczyna Ci brakować uczuć, to stopniowo mniej mówisz i mniej płynnie. I w drugą stronę: gdy coraz głębiej odczuwasz to zaczynasz coraz lepiej i coraz płynniej mówić. W jaki sposób chcesz ćwiczyć mówienie? Zanim coś wypowiesz najpierw poćwiczysz jak to się mówi? Zapewne chodzi Ci o praktykę w mówieniu – prawda? Ta też przychodzi w momencie, gdy zaczynasz głebiej odczuwać język, ale nie ma czegoś takiego, że ćwiczysz mówienie.

      Słowa abstrakcyjne? W jaki sposób poznałeś znaczenie słów abstrakcyjnych w języku ojczystym? Weźmy przykład: słowo „odważny” w jaki sposób poznałeś znaczenie tego słowa skoro nie wyraża czegoś fizycznego?

  47. Bartosz 13 września 2013 at 14:08 #

    Mam dziwne wrażenie, że zaraz zacznie się odbijanie piłeczki, a nie podawanie konkretnych i jasnych odpowiedzi. Oby było to wrażenie błędne.

    Przyznam szczerze, że nie pamiętam tego, ale z opowieści wiem, iż jako małe dziecko mówienie ćwiczyłem. Babcia, dziadek, mama czy ktoś tam inny, nie jeden raz wypowiadali jakieś słowo, a ja później jako dziecko starałem się je wypowiedzieć poprawnie. Chyba każdy tak miał, że najpierw zaczynał gaworzyć, a później dopiero mówił. Zaraz napiszesz, że to czysto „techniczna” część nabywania umiejętności mówienia. No i masz całkowitą rację. Co jednak z wielokrotną sytuacją kiedy powiedziało się „przyszłem”, a ktoś poprawiał nas na „przyszedłem”? Co z ogromną rzeszą Polaków, którzy niestety nie potrafią się poprawnie wysławiać? Wiedzą co dane słowo oznacza ale używają go niewłaściwie np. niepoprawnie odmieniając? Sam czasem zastanawiam się jaką końcówkę w danym przypadku ma jakieś tam słowo.

    W jaki sposób zaczęło mi brakować uczuć? Wydaje mi się, że uczuć mi nie przestało brakować. Wciąż jabłko kojarzyłem jako jabłko. To czego zaczęło mi brakować to konieczność wyrażania uczuć konkretnym (w tym wypadku polskim) językiem werbalnym. Może zatem mowa nie wynika z tego jak głęboko czujemy, tylko czy mamy potrzebę swoje uczucia wyrazić w konkretny sposób? Jeśli tak to jednak jakaś praktyka(konieczność wyrażenia uczuć w danym języku) byłaby chyba przydatna.

    Powracam do pytania: czy nie jest tak, że mówiąc wciąż tłumaczymy nasze uczucia na język werbalny. I czy nie dotyczy to także mówienia w języku ojczystym?

    Słowo odważny nie jest ciężko zobrazować w sposób fizyczny. Dwa zdjęcia. Na jednym mężczyzna ucieka przed psem, na drugim mężczyzna stoi i zasłania inną osobę odgradzając ją od warczącego psa. Jedno z nich podpisane „odważny”. Drugie – niepodpisane.

    Naprawdę nie chce odbijać piłeczki. Chciałbym poznać rzetelne odpowiedzi na zadane pytania. Jeśli zadawane przeze mnie pytania są niewygodne to daj znać, dam sobie spokój. Jeśli to możliwe proszę o udzielenie odpowiedzi na moje wcześniejsze pytania.

    I jeszcze jedno pytanie:
    Co rozumiesz przez sformułowanie „czujemy”? Piszesz, że aby posługiwać się językiem trzeba czuć. Fakt, że zapomniałem jak powiedzieć jabłko po norwesku nie oznacza, że zapomniałem jak powiedzieć to po polsku. Skoro umiem powiedzieć jabłko nie mogłem zapomnieć uczuć związanych z tym przedmiotem lub czuć je słabiej. Co najwyżej zapomniałem jak opisywać pewne uczucia związane z tym przedmiotem w konkretnym języku werbalnym.

    Z tego co na razie przeczytałem, to proponowana prze Ciebie metoda opiera się w ogromnej mierze na połączeniu kilku różnych mnemotechnik. Nie chcę w żaden sposób umniejszać jej wartości, nie twierdzę, że jest nieskuteczna. Sam będę robił podejście to nauki metoda 5S języka niemieckiego. Na razie nie wiem jak to pójdzie. Nie wiem też jak zastosować 5S do nauki gramatyki i wyjątków gramatycznych. Mam nadzieje, że później coś mi w tym temacie podpowiesz.

    Pozdrawiam serdecznie i pozostaję szczerze zainteresowany

    • Piotr Mart 13 września 2013 at 14:20 #

      Bartoszu nic nie jest niewygodne. Zakładam, że chcesz mieć więcej korzyści z nauki i odnosisz sukcesy nie tylko w związku z nauką, ale z tym, że Twój umysł będzie sprawniejszy.

      Na kursie mailowym, któregoś dnia otrzymujesz możliwość zapisania się na dodatkowy 9dniowy kurs. Tam jest dostep do wiadomości, które wyjaśniają jak odczuwać gramatyke itd.

      Oczywiście, że pewne rzeczy czujemy głebiej inne mniej. Mowa bezpośrednio zależy od tego jak głeboko czujemy. Przykładem chyba najbardziej zrozumiałym jest słowo miłość. Gdy je czujesz bardzo głęboko, to masz ochotę je wypowiadać. Gdy miłość/zakochanie mija, nie masz już ochoty używać tego słowa. Gdy Twoja babcia, dziadek i inne osoby wypowiadali jakieś słowa, czy też Ciebie poprawiali, gdy byłeś mały to przecież każde z tych słów było wypowiedziane w odmienny sposób, innym tonem, dzięki temu słowa mogłeś czuć coraz głębiej i mogłeś się poprawiać, ale mówiłeś za pierwszym razem. Nie mówiłeś, gdy czegoś nie czułeś. Nawet nie mogłeś! Nie mam na myśli powtarzania za kimś bo to nie jest mówienie.

      Kolejna rzecz: do zrozumienia potrzeba znacznie mniej uczuć niż do poziomu mowy. Przykładem niech znowu będzie słowo miłość. Każdy je rozumie, ale nie każdy je wypowiada.

    • Piotr Mart 13 września 2013 at 14:23 #

      „Czy nie jest tak, że mówiąc wciąż tłumaczymy nasze uczucia na język werbalny. I czy nie dotyczy to także mówienia w języku ojczystym?”

      Oczywiście, że tak. Tylko czy mówiąc w języku obcym starasz się przekazać odmienne uczucia, które masz dla języka obcego czy mówisz by przekazać jedynie słowa? Jesli mówisz w języku obcym i używasz przykładowo słowa car to czy masz na myśli samochód czy też odmienne uczucia, które nabyłeś dla słowa car. Metoda 5S działa tak, że gdy mówisz car to na poziomie uczuć jest to coś innego niż gdy mówisz samochód.

  48. Bartosz 13 września 2013 at 14:50 #

    Oj, przypadkowo kliknąłem w nie tego linka co trzeba i wycofałem subskrypcję. Czy jest możliwe przywrócenie mnie na listę osób subskrybujących w taki sposób abym nie dostał tych kilku wiadomości, które już dostałem po raz drugi?

    • Piotr Mart 13 września 2013 at 15:14 #

      A którą dostałeś ostatnio, bo ja nie mam takiej informacji. Gdy subskrybent usuwa się z listy, to wykreślane są wszystkie dane.

  49. Bartosz 15 września 2013 at 15:04 #

    Nie będę robił dodatkowych problemów. Zapisałem się raz jeszcze. Przez te kilka dni poczytam sobie wpisy ba stronie.

    • Piotr Mart 15 września 2013 at 18:33 #

      To nie problem, w końcu spytałem. Gdyby to był problem to bym zignorował. Poruszyłeś ciekawy temat zapominania nie tylko języka ojczystego, ale także języków obcych, gdy nie mamy z nimi kontaktu. Ten problem stara się rozwiązać 2 Tajemnica Poliglotów, która mówi, że nie wystarczy tylko odczuwać język, ale trzeba też rozwinąć swoją zdolność do koncentracji. Koniecznie zapisz się na 9 dniowy kurs, gdy otrzymasz wiadomość.

  50. Bernadeta 18 września 2013 at 20:08 #

    dobry wieczor
    jesli mozna otrzymac od pana wiadomosc na temat (jak zaczac uczyc sie jezyka niemieckiego )bede bardz wdzieczna pozdrawiam bernadeta

  51. Kuba 21 września 2013 at 10:14 #

    Witam, pytanie – czy na kartce gdy sobie wypisuje słowa, to czy ma to sie odbywać według zasady – jedna strzałka – jedno słowo? np. family – mum , a nie – family – mum, family – dad, family – brother. chodzi mi o to czy do słowa family moge dać od razu trzy strzałki, coś w stylu map myśli.

    • Piotr Mart 21 września 2013 at 10:21 #

      Tak. Możesz tak zrobić, ale pamiętaj by kierować się bardziej uczuciami, a nie słowami. To co stworzysz na Sieci Uczuć ma pozwolić Ci zbudować zdanie. Oznacza to, że zanim dodaasz kolejne słowa do family musisz zastanowić się co czujesz więcej w związku z tym słowem. Zapewne będą to uczucia powiązane z Twoim bratem, siostrą, matką, ojcem itd. Rozumiesz? Na Sieci Uczuć starasz się rozbudować te słowa, które już wpisałeś o nowe uczucia, które zapiszesz słowami z języka obcego. Gdy przykładowo dojdziesz do słowa mum, by pogłębić odczuwanie tego słowa musisz zastanowić się co w związku z tym słowem czujesz, a później te uczucia opisać słowami w języku obcym.

      • Kuba 21 września 2013 at 10:55 #

        Rozumiem, czyli zawsze zadaję sobię to pytanie.. a czy słowa mogą się powtarzać?, np. mam słowo car, które kojarzy mi się bardzo z tatą, gdyż z nim jeżdżę, ale już wcześniej wypisałem słowo dad do family, co robić, nie wypisywać tego samego? Bo do słowa car mam też inne słowa – quick, więc może mogę odpuścić to samo słowo. Wydaję mi się, że skoro kartka ma być tylko pomocą, to akurat to uczucię mogę mieć w głowie, czy mam rację?

        2 pytanie – ponieważ dopiero zacząłem(drugi dzień)stosować metodę 5S, staram się poświęcić godzinkę dziennie, wcześniej zaznajomiłem się z całą teorią, drogą meilową i na stronie, to napiszę jak to robię, żeby się dowiedzieć czy wszystko jest prawidłowo… Przykład dla pojedynczego uczucia:
        Gdy zacząłem tworzyć sieć, wybieram najbliższe uczucie związane z pierwszym słowem, wypisuje dane słowo, jeżeli nie znam to najpierw sprawdzam, następnie szukam obrazu dla tego słowa- np. dad – widzę obraz ojca z dzieckiem, zwracam uwagę na szczegóły – np. plama na bluzce dziecka, dziecko łapie tatę za nos – wyobrażam sobię ten ruch, dotyk, na obrazie widzę jak tata się śmieje, więc znowu zwracam uwagę na ten szczegół – wyobrażam sobie i słyszę ten śmiech (+kolejny zmysł) szukam jeszcze dokładniej jakiegoś szczegółu(dla zmysłu wzroku) i następnie słucham dane słowo na Forvo, parami, porównuję melodię głosu, słucham tylko raz, zwracam uwagę na akcent, wyrazistość itd. i przechodzę do następnego uczucia z którego tworzę słowo. Trochę się rozpisałem, ale tak u mnie wygląda ten proces, proszę o odpowiedź czy wszystko robię prawidłowo i czy coś mogę poprawić, zmienić. Pozdrawiam :)

  52. Iza 23 września 2013 at 11:33 #

    Witam. Ponieważ niedługo zaczynam studia na których będę się uczyła języka chińskiego interesuje mnie Pana sposób na naukę chińskich znaków. Jestem zapisana na mailowy bezpłatny kurs czy tam będą zawarte wskazówki dotyczące tego? Pytam ponieważ we wcześniejszych komentarzach czytałam coś o płatnym kursie a potem o kursie 9-cio dniowym na który można się zapisać poprzez link który dostanę. No i w tym momencie czuję się nieco zagubiona ponieważ nie wiem, która wersja jest prawdziwa i czy żeby dostać informacje o nauce chińskich znaków będę musiała coś płacić? Bardzo proszę o odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam :)

    • Piotr Mart 23 września 2013 at 11:38 #

      Nie. 9 dniowy kurs mailowy jest bezpłatny. Kurs ten jest dostępny 8 dnia od zapisu na kurs podstawowy. Zapis następuje poprzez kliknięcie w link i taki sam sposób można się z niego wypisać wciąż pozostając na liście głównej kursu mailowego.

  53. Iza 23 września 2013 at 11:56 #

    I rozumiem, że tam dowiem się o nauce gramatyki i znaków chińskich tak?

    • Piotr Mart 23 września 2013 at 12:16 #

      Tak dokładnie. 9 lekcja dotyczy nauki znaków chińskich i japońskich.

  54. Iza 23 września 2013 at 12:53 #

    No to super w takim razie już się nie mogę doczekać :D

  55. Maciej 24 września 2013 at 19:24 #

    Witam,
    Jestem po darmowym emailowym kursie i mam mieszane uczucia. Chcę się nauczyć angielskiego. Zawsze miałem z tym duże problemy. Przypuszczam, że jest to spowodowane tym, że jestem strasznie rozkojarzony i ciężko mi się jest na czymś skupić.
    Z zawodu jestem, informatykiem i potrzebuję angielskiego głównie w mowie – mam z tym najwięcej problemów. Muszę też znacząco uzupełnić słownictwo.

    Wracając do metody 5S chciałbym się zapytać czy tworząc sieć uczuć, mogę to robić w taki sposób, że słowa, które łącze zapisując na jednej stronie, mogą dotyczyć danego zagadnienia? Np. potrzebuję nauczyć się słownictwa, które wykorzystam do opisania swoich cech charakteru. Innym razem, potrzebuję słownictwa do opisu jakiegoś procesu informatycznego, np związanego z programowaniem albo z bazami danych. Czy taki proces formułowania sieci uczuć będzie efektywny?

    Druga sprawa, jak opisywać, kojarzyć z uczuciami jakieś martwe lub wirtualne rzeczy? Np baza danych, krotka, zmienna, stała, dziedziczenie (w programowaniu) itd. itp…

    I ostatnie pytanie, czy jeżeli wyszukuję jakiegoś słowa w języku obcym w wyszukiwarce grafik Google, to czy brać pierwsze z brzegu czy szukać, takie które mi się podoba, pasuje najbardziej? Czy zapisując to zdjęcie na dysku nazywać je właśnie tym słowem?

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

  56. Izabela 5 października 2013 at 11:17 #

    Czy metode 5s mozna wykorzystac do nauki jezykow archaicznych jak Staro-Grecki, czy Staro Nordycki? Nie moge uzyc translatora Google bo nie znajde tych jezykow w wyszukiwarce! W przypadku szukania emocji, musze moim zdaniem na poczatku znac znaczenie tych slow w jezyku angielskim skoro nie moge tlumaczyc ich na jezyk polski, aby znalezc odpowiedni obrazek przedstawiajacy uczucie.

    • Piotr Mart 5 października 2013 at 13:59 #

      Oczywiście, ze można. W końcu nawet języki archaiczne przekazywały uczucia. By znajdować odpowiednie zdjęcia możesz wykorzystać język nowożytny np. grecki. Chodzi o to, by to co znajdziesz na zdjęciu było dosyć różne od tego co już znasz.

  57. Aga 7 października 2013 at 11:30 #

    Nic z tego nie rozumiem

  58. klara 25 października 2013 at 09:53 #

    Dzień dobry-właśnie zaczęłam uczyć sie hiszpańskiego i po przeczytaniu Twojego maila wyjaśniającego jak zacząc naukę słówek spróbowałam to zrobic ze słowkiem comodo którego nie mogłam zapamietac i ciągle kojarzyło mi się ze słowem komoda z polskiego. Stworzyłam wokół sieć ze słówek domingo, padre, jovenes tienda, coche zapiasałam
    w folderze zdjęcia i wypisałam wyrazy wokól powyższych słówek które rzuciły ni sie w oczy
    na zdjęciach. Czy robię to dobrze?-efekt jest bo wreszcie zapamietałam że to nie komoda ale wygoda ale wśród zapisanych słówek np przy wyrazie tienda mam znów kilka których nie zapamietałam np. abbarotes , galetta. Czy teraz muszę zapisywać obrazy i pamietać uczucia dot abbarotes i galetta? I to samo z innymi słówkami przy pozstałych wrażeniach od np. jovenes których nie mogę zapamietać np. rojopel? Czy dobrze to zrozumiałam. pozdrawiam Klara

    • Piotr Mart 27 października 2013 at 12:04 #

      Klaro odpowiem na Twoje pytanie w formie wideo. Gdy będzie gotowe zamieszczę tutaj link.

      • klara 30 października 2013 at 16:59 #

        Dzięki będę czekała z niecierpliwościa. Pozdrawiam Klara

        • Piotr Mart 30 października 2013 at 19:57 #

          Może uda mi się jutro. Realizuję wysyłkę książek z płytami i mam małe urwanie głowy.

  59. JOANNA 10 listopada 2013 at 19:35 #

    witam, powiem szczerze że dostałam Twoją metodę nauki na emaila i nie bardzo rozumiem jak się za to zabrać ,zrobiłam pierwszą siatke uczuć zapisałam zdjęcia i co dalej mam z tym zrobić

  60. jolka 16 listopada 2013 at 13:59 #

    Witam! Może się przyczepiam ale napisał Pan,że przez powtórki zapamiętujemy wyłącznie poprzez pamięć krótkotrwałą i jak nie będziemy powtarzać to zapomnimy te informacje.Lecz z tego co mi wiadomo kiedy wielokrotnie powtarzamy w naszym mózgu przecierają się szlaki i wkrótce informacje z pamięci krótkotrwałej przechodzą do długotrwałej.Także nawet bez uczuć jesteśmy w stanie je zapamiętać.

  61. Paweł 19 listopada 2013 at 15:04 #

    Robię postępy w nauce słówek poprzez sieć uczuć. Ale jak najlepiej się uczyć na klasówki ze słówek? W jeden tydzień mam nauczyć sie ok. 250 słówek, to znaczy mam je dobrze przetłumaczyć na kartkówce. Jak się najlepiej za to zabrać?

Dodaj komentarz